Nasza Ambasadorka na zawodach w Austrii ustanowiła nowy rekord świata na dystansie podwójnego Ironmana osiągając czas 22:55:19. Dotychczasowy rekord świata poprawiła o blisko 18 minut!
Sabina Bartecka w sobotę 31 sierpnia 2024 roku debiutowała w zawodach ultratriathlonowych Bad Radkersburg i ustanowiła nowy rekord świata wśród kobiet na dystansie 2x Ironman (7,6km pływanie, 360km rower, 84,4 km bieganie), poprawiając dotychczasowy wynik Alicji Pyszki-Bazan o blisko 18 minut. Nowy rekord wynosi teraz 22:55:19! Aby uświadomić sobie jak ogromny to sukces, to Sabina była 2 na 29 startujących kobiet i mężczyzn!
Sabina przez wiele miesięcy intensywnie przygotowywała się do tego startu, pokonała trasę z czasem 2:30:36 na pływaniu, 12:01:09 na rowerze oraz 8:10:18 na biegu. To osiągnięcie jest nie tylko osobistym triumfem, ale także historycznym momentem dla naszej marki, gdzie po raz pierwszy jesteśmy najlepsi na świecie!
Sabina po raz kolejny udowodniła, że jest jedną z najbardziej utalentowanych zawodniczek na świecie.
Pomysł na udział w ultratriathlonie zrodził się w Sabinie już w ubiegłym roku, gdy planowała kolejny sezon startowy. Rok 2022 był dla niej wyjątkowy – uczestniczyła w Mistrzostwach Świata IM w USA oraz Mistrzostwach Europy w Samorin. Niestety, w 2023 roku nie udało jej się wystartować w żadnym Ironmanie. Po Mistrzostwach Europy w Belgii, Sabina spontanicznie zdecydowała się na udział w pełnym dystansie IM w Malborku, gdzie zajęła 3. miejsce w klasyfikacji generalnej kobiet. To właśnie wtedy zapragnęła podjąć się czegoś jeszcze bardziej ekstremalnego, wyzwania, które wymagałoby od niej większego zaangażowania niż kiedykolwiek wcześniej. Rozważała udział w Norsmanie lub podwójnym Ironmanie. Ostatecznie, ponieważ nie wylosowano jej na zawody w Norwegii, wybór padł na ultra – zwłaszcza, że do Austrii jechała z dużą grupą, w tym wieloma Polakami, co gwarantowało niezapomnianą atmosferę i doping kibiców.
A teraz przeczytajcie relację Sabiny:
"To była największa "wyrypa" w moim życiu. Dystans daje nieźle popalić. O dziwo byłam bardzo spokojna przed, a w trakcie robiłam swoje. Pływanie i rower idealnie z założeniami. Najbardziej obawiałam się biegania i tego, czy nie braknie mi sił. Na rowerze ukrop - przy asfalcie około 40 stopni, czekałam tylko na wieczór i ochłodzenie i rzeczywiście odzyskałam siły jak tylko schowało się słońce. Bieganie to już na autopilocie. Byle tylko utrzymać tempo. Największy kryzys ok. 50-60 km, ale udało się go zwalczyć. Cały czas jednak biegłam, nie zatrzymywałam się, chociaż pokusa była duża. A później obudzili się kibice i wiedziałam już, że nie mogę się teraz poddać."
To my - Nessi Sportswear! Od 2007 roku tworzymy wysokiej jakości, buntowniczą odzież sportową, która wprowadza kolorową moc do codziennych treningów. Inspirujemy, motywujemy i dzielimy się biegową wiedzą. Poczujcie moc koloru!
Bolą Cię nogi dzień lub dwa po mocnym treningu? Sprawdź, skąd naprawdę bierze się ten ból, co może przyspieszyć regenerację i które popularne sposoby na „zakwasy” wcale nie działają tak, jak się powszechnie uważa.
Do wiosennego półmaratonu jeszcze daleko? To właśnie teraz jest najlepszy moment, żeby spokojnie zbudować fundament. Sprawdź, jak od października rozwijać wytrzymałość, siłę i regularność bez zbyt wczesnego wchodzenia w ciężki trening.
Maraton kończy się na mecie, ale organizm potrzebuje jeszcze czasu, żeby naprawdę wrócić do równowagi. Sprawdź, ile dni warto odpoczywać, kiedy wrócić do lekkiego biegania i kiedy można bezpiecznie wprowadzić mocniejsze treningi.
Progres W. Izbicki, Ż. Adamus Spółka Jawna
Fabryczna 21, 32-650 Kęty
Copyright © Nessi. All rights reserved.