Przed Wami nasza najnowsza kolekcja Miracle. Zapraszamy Was w podróż do naszej małej ojczyzny - Beskidów, które są jej nieodłącznym elementem.
Z wielką radością przedstawiamy naszą najnowszą kolekcję – MIRACLE. Nazwa ta kryje w sobie wiele znaczeń, które będziemy systematycznie odkrywać przed Wami. Jednym z nich są Beskidy – nasze miejsce na ziemi, gdzie dzieją się prawdziwe cuda. Dlaczego o tym wspominamy? Dla nas to oczywiste, że Beskidy to najwspanialsze miejsce do życia. To tutaj bije serce naszej marki, tutaj tworzymy, odpoczywamy, i tu właśnie powstała kolekcja MIRACLE. Zabierzemy Was w przepiękną podróż do naszej małej ojczyzny, która jest nieodłącznym elementem tej kolekcji. MIRACLE to kolekcja wymagająca, ale i niezwykle ekscytująca. Po raz pierwszy chcemy Wam zaprezentować nasze dzieło w miejscu jego narodzin. Miejsca, które wybraliśmy do tej prezentacji, nie są przypadkowe – są ściśle związane z naszym pochodzeniem i codziennym życiem.
30-ego sierpnia pracowaliśmy od świtu do zmierzchu na sesji zdjęciowej dla nowej kolekcji – od godziny 4:00 do 21:12. Poniżej kilka kadrów z tego wyjątkowego dnia. Wkrótce rozpocznie się nasz serial, w którym, poprzez prezentację kolekcji, opowiemy Wam o miejscach, które miały na nas ogromny wpływ i które ukształtowały naszą wizję MIRACLE.
Ciekawi tej przygody? Bez odbioru.
To my - Nessi Sportswear! Od 2007 roku tworzymy wysokiej jakości, buntowniczą odzież sportową, która wprowadza kolorową moc do codziennych treningów. Inspirujemy, motywujemy i dzielimy się biegową wiedzą. Poczujcie moc koloru!
Interwały mają wśród początkujących biegaczek złą reputację. Kojarzą się z zadyszką, bólem nóg i treningiem „nie do przeżycia”. Bardzo często wynika to z jednego powodu: interwały są wprowadzane za wcześnie albo wykonywane zbyt intensywnie. Tymczasem dobrze zaplanowane interwały mogą być wartościowym narzędziem również na początku – pod warunkiem, że są dopasowane do realnych możliwości organizmu.
Bieganie na czczo to temat, który regularnie wraca wśród biegaczek – szczególnie tych, które trenują rano lub szukają „dodatkowych” korzyści treningowych. Jedni je chwalą, inni zdecydowanie odradzają. Jak jest naprawdę? Jak zwykle w bieganiu: to zależy od osoby, celu i sposobu wykonania treningu.
Perfekcjonizm w bieganiu często przychodzi po cichu. Zaczyna się od dobrych intencji: chęci regularności, trzymania się planu, „robienia wszystkiego jak należy”. Z czasem jednak granica się zaciera i bieganie – zamiast wspierać zdrowie i samopoczucie – staje się kolejnym obszarem presji. Pojawia się napięcie, poczucie winy, a nawet lęk przed treningiem. Właśnie wtedy warto zadać sobie pytanie: czy naprawdę muszę biegać idealnie, żeby było to coś warte?
Dowiedz się, co piszczy w nowej kolekcji i nad czym aktualnie pracujemy! Bądź na bieżąco z promocjami i informacjami z wnętrza firmy. Obiecujemy tylko najbardziej kolorowe newsy :)
Progres W. Izbicki, N. Sztandera, Ż. Adamus Spółka Jawna
Jana III Sobieskiego 16, 32-650 Kęty
Copyright © Nessi. All rights reserved.