Nasza Kolorowa Rewolucja porwała dziennikarzy Forbesa! – Teraz to my jesteśmy na czele biegu, podkreślili w wywiadzie Wojtek i Żaneta, właściciele marki. O czym jeszcze opowiedzieli dziennikarzom? Dowiedz się więcej!
Co znajdziesz w wywiadzie dla Forbesa? Żaneta i Wojtek mówią o tym, dlaczego powstała firma Nessi Sportswear i o tym, jak kiedyś wyglądały polskie ścieżki biegowe i zawody sportowe. Dowiesz się, jaka jest rola koloru w życiu nie tylko naszym, ale i… Twoim. Tak, tak o #nessigirls również wspomnieli! Gwiazdą jest także nasza obecna kolekcja Harmony. Nie pominęli największych hitów, dlatego przeczytasz o materiale Vetur Guard, stworzonym specjalnie dla naszych klientek, a także o soczyście kolorowych wzorach.
Jeśli chcesz sobie sprawić prezent na Mikołajki albo po prostu wolisz mieć to wszystko na piśmie, to da się zrobić! 2 grudnia 2021 do punktów sprzedaży trafi papierowe wydanie Forbesa z naszą historią w środku. Wpisz w kalendarz! :)
Cieszymy się, że historia naszej marki zainteresowała dziennikarzy Forbesa! Co jeszcze zdradzili im Wojtek i Żaneta? Przeczytaj w wywiadzie „Kolorowa rewolucja pod znakiem Nessi”!
W Nessi odpowiada za komunikację marki. Z wykształcenia dziennikarka i filolożka. Miłośniczka podróży, górskich wycieczek i bliskości z naturą. Wieczorami ćwiczy fitness, składa klocki Lego, czyta. Mama dwójki dzieci, Tymka i Kaliny. Pańcia Tekili, suczki adoptowanej ze schroniska.
Interwały mają wśród początkujących biegaczek złą reputację. Kojarzą się z zadyszką, bólem nóg i treningiem „nie do przeżycia”. Bardzo często wynika to z jednego powodu: interwały są wprowadzane za wcześnie albo wykonywane zbyt intensywnie. Tymczasem dobrze zaplanowane interwały mogą być wartościowym narzędziem również na początku – pod warunkiem, że są dopasowane do realnych możliwości organizmu.
Bieganie na czczo to temat, który regularnie wraca wśród biegaczek – szczególnie tych, które trenują rano lub szukają „dodatkowych” korzyści treningowych. Jedni je chwalą, inni zdecydowanie odradzają. Jak jest naprawdę? Jak zwykle w bieganiu: to zależy od osoby, celu i sposobu wykonania treningu.
Perfekcjonizm w bieganiu często przychodzi po cichu. Zaczyna się od dobrych intencji: chęci regularności, trzymania się planu, „robienia wszystkiego jak należy”. Z czasem jednak granica się zaciera i bieganie – zamiast wspierać zdrowie i samopoczucie – staje się kolejnym obszarem presji. Pojawia się napięcie, poczucie winy, a nawet lęk przed treningiem. Właśnie wtedy warto zadać sobie pytanie: czy naprawdę muszę biegać idealnie, żeby było to coś warte?
Dowiedz się, co piszczy w nowej kolekcji i nad czym aktualnie pracujemy! Bądź na bieżąco z promocjami i informacjami z wnętrza firmy. Obiecujemy tylko najbardziej kolorowe newsy :)
Progres W. Izbicki, N. Sztandera, Ż. Adamus Spółka Jawna
Jana III Sobieskiego 16, 32-650 Kęty
Copyright © Nessi. All rights reserved.