Ciemniej, chłodniej, częściej pada, a po całym dniu łatwiej zostać w domu niż wyjść pobiegać. Sprawdź, skąd bierze się jesienny spadek motywacji i co zrobić, żeby utrzymać regularność mimo gorszej pogody.
Latem wyjście na trening często przychodzi naturalnie. Jest jasno, ciepło, dzień wydaje się dłuższy. Jesienią sytuacja się zmienia. Coraz szybciej robi się ciemno, temperatura spada, częściej pada, a po całym dniu pracy łatwiej wybrać kanapę niż buty do biegania.
Spadek motywacji jesienią nie musi jednak oznaczać, że nagle przestałaś lubić bieganie. Często składa się na niego kilka prostych czynników.
Krótszy dzień sprawia, że wiele treningów zaczyna się już po zmroku. Dla części osób mniejsza ilość światła dziennego wiąże się również z większą sennością i spadkiem energii.
Jeśli jeszcze kilka tygodni wcześniej wychodziłaś pobiegać przy słońcu, a teraz o tej samej godzinie jest już ciemno i zimno, samo rozpoczęcie treningu może wymagać większego wysiłku.
Deszcz, wiatr, mokre chodniki czy kilka stopni na termometrze potrafią skutecznie obniżyć chęć do wyjścia.
Najtrudniejsze bywa jednak nie samo bieganie, ale pierwsze kilka minut: przebranie się, wyjście z domu i rozpoczęcie rozgrzewki. Po kilkunastu minutach często okazuje się, że warunki wcale nie są tak złe, jak wydawało się przed treningiem.
Jesienią u wielu biegaczy kończy się również okres najważniejszych zawodów. Jeśli przez kilka miesięcy trenowałaś pod konkretny półmaraton czy maraton, po starcie może nagle zabraknąć celu.
Plan przestaje wyznaczać kolejne kroki i pojawia się pytanie: „Po co właściwie mam dziś biegać?”.
To dobry moment, żeby na chwilę odejść od wyniku i wrócić do treningów wykonywanych po prostu dla ruchu, samopoczucia i podtrzymania regularności.
Brak motywacji nie zawsze jest problemem wyłącznie „w głowie”. Po wielu miesiącach regularnych treningów, startów i mocniejszych jednostek organizm może potrzebować zmniejszenia obciążeń.
Jeżeli razem z niechęcią do treningu pojawia się:
przewlekłe zmęczenie,
ciężkość nóg,
pogorszenie snu,
spadek wyników,
większa drażliwość,
częstsze infekcje,
warto zastanowić się, czy nie potrzebujesz kilku spokojniejszych dni albo krótkiego roztrenowania.
Jednym z najlepszych sposobów na jesienny spadek chęci jest zmniejszenie bariery wejścia.
Zamiast myśleć: „Muszę zrobić 10 km”, powiedz sobie: „Wyjdę tylko na 20 minut”. Jeśli po tych 20 minutach czujesz się dobrze, możesz pobiec dalej. Jeśli nie, wracasz do domu bez poczucia, że trening się nie udał.
Często największym problemem nie jest samo bieganie, ale rozpoczęcie.
Jesień nie musi oznaczać wykonywania dokładnie tego samego planu co latem.
Możesz:
pobiegać po nowych trasach,
przenieść część treningów do lasu,
wprowadzić podbiegi,
pobiegać bez zegarka,
dodać trening siłowy,
zamienić jeden bieg na basen albo rower.
Zmiana bodźca może sprawić, że trening znowu zacznie być czymś, na co czekasz.
Jesienią dużo łatwiej odpuścić trening, jeśli nikt na Ciebie nie czeka. Wspólne bieganie może być prostym sposobem na utrzymanie regularności.
Jeżeli wiesz, że o 18:00 spotykasz się z kimś na trasie, argument „dzisiaj mi się nie chce” działa trochę słabiej.
To drobiazg, ale bardzo skuteczny. Jeśli po pracy musisz dopiero szukać legginsów, bluzy, czołówki i rękawiczek, łatwo znaleźć wymówkę.
Przygotowanie całego zestawu wcześniej zmniejsza liczbę decyzji. Wracasz do domu, przebierasz się i wychodzisz.
Po sezonie startowym nie trzeba od razu zapisywać się na kolejny maraton. Celem może być:
trzy treningi tygodniowo,
regularne bieganie przez cały październik,
poprawa siły biegowej,
pierwsze 10 km bez zatrzymania,
więcej biegania w terenie.
Mniejszy, prosty cel pomaga zachować rytm bez dokładania kolejnej presji.
Nie każdy trening musi być szybki, długi i efektowny. Jesienią szczególnie warto zaakceptować, że czasami wystarczy spokojne 30 minut.
Regularność nie polega na tym, że zawsze wykonujesz idealny trening. Polega na tym, że wracasz do ruchu nawet wtedy, gdy warunki i motywacja nie są idealne.
Jesienny spadek chęci do biegania jest więc czymś, z czym mierzy się wiele osób. Zamiast walczyć ze sobą, lepiej uprościć trening, zmienić bodźce i na chwilę obniżyć oczekiwania. Bardzo często okazuje się, że kiedy presja znika, ochota na bieganie stopniowo wraca.
Może Ci się spodobać "Czy bieganie pomaga na jesienny spadek nastroju?"
Biegaczka ultra, z zawodu jest nauczycielką wychowania fizycznego. Jej wyniki i sukcesy są znane w biegowym świecie. Sylwia jest 9 kobietą w Polsce według rankingu Rate My Trail (783 punkty). Należy do elity polskich biegaczek ultra.
Ciemniej, chłodniej, częściej pada, a po całym dniu łatwiej zostać w domu niż wyjść pobiegać. Sprawdź, skąd bierze się jesienny spadek motywacji i co zrobić, żeby utrzymać regularność mimo gorszej pogody.
Jeszcze niedawno plan treningowy napędzał Cię do działania, a teraz najchętniej odpuściłabyś każdy trening? Sprawdź, skąd bierze się spadek motywacji po sezonie i dlaczego czasem właśnie odpoczynek jest najlepszym krokiem do odzyskania chęci do biegania.
Katar nie zawsze oznacza konieczność rezygnacji z treningu. Sprawdź, kiedy możesz pozwolić sobie na spokojny bieg, a kiedy objawy są sygnałem, że organizm potrzebuje odpoczynku.
Dowiedz się, co piszczy w nowej kolekcji i nad czym aktualnie pracujemy! Bądź na bieżąco z promocjami i informacjami z wnętrza firmy. Obiecujemy tylko najbardziej kolorowe newsy :)
Progres W. Izbicki, Ż. Adamus Spółka Jawna
Fabryczna 21, 32-650 Kęty
Copyright © Nessi. All rights reserved.