Odliczamy wspólnie czas do JEJ przybycia! Nowa kolekcja zbliża się wielkimi krokami!Kiedy odkryjemy wszystkie karty?
Póki co nie możemy jeszcze zdradzić wszystkiego. Spróbuj jednak wyobrazić sobie, jaka ONA będzie! Przed Tobą harmonia zimowych i jesiennych barw. Biegnij, a potem daj sobie chwilę wytchnienia. Poczuj równowagę, jaką daje przyroda: góry wspinające się do samego nieba, morze lodu i gorąca magma sięgająca w głąb ziemi. Dzika, nieokiełznana natura w tle, a w roli głównej - H A R M O N Y.
Co jeszcze Cię czeka? Wszystko okaże się już niebawem. Żeby być na bieżąco, w kalendarz wpisz:
21 września
godz. 20:00
nazwa alarmu: Porwanie na Islandię!
Mamy sporo powodów, by podejrzewać, że finalny efekt wyrwie Cię z butów!
Czujesz już dreszcz ekscytacji?
W Nessi odpowiada za komunikację marki. Z wykształcenia dziennikarka i filolożka. Miłośniczka podróży, górskich wycieczek i bliskości z naturą. Wieczorami ćwiczy fitness, składa klocki Lego, czyta. Mama dwójki dzieci, Tymka i Kaliny. Pańcia Tekili, suczki adoptowanej ze schroniska.
Interwały mają wśród początkujących biegaczek złą reputację. Kojarzą się z zadyszką, bólem nóg i treningiem „nie do przeżycia”. Bardzo często wynika to z jednego powodu: interwały są wprowadzane za wcześnie albo wykonywane zbyt intensywnie. Tymczasem dobrze zaplanowane interwały mogą być wartościowym narzędziem również na początku – pod warunkiem, że są dopasowane do realnych możliwości organizmu.
Bieganie na czczo to temat, który regularnie wraca wśród biegaczek – szczególnie tych, które trenują rano lub szukają „dodatkowych” korzyści treningowych. Jedni je chwalą, inni zdecydowanie odradzają. Jak jest naprawdę? Jak zwykle w bieganiu: to zależy od osoby, celu i sposobu wykonania treningu.
Perfekcjonizm w bieganiu często przychodzi po cichu. Zaczyna się od dobrych intencji: chęci regularności, trzymania się planu, „robienia wszystkiego jak należy”. Z czasem jednak granica się zaciera i bieganie – zamiast wspierać zdrowie i samopoczucie – staje się kolejnym obszarem presji. Pojawia się napięcie, poczucie winy, a nawet lęk przed treningiem. Właśnie wtedy warto zadać sobie pytanie: czy naprawdę muszę biegać idealnie, żeby było to coś warte?
Dowiedz się, co piszczy w nowej kolekcji i nad czym aktualnie pracujemy! Bądź na bieżąco z promocjami i informacjami z wnętrza firmy. Obiecujemy tylko najbardziej kolorowe newsy :)
Progres W. Izbicki, N. Sztandera, Ż. Adamus Spółka Jawna
Jana III Sobieskiego 16, 32-650 Kęty
Copyright © Nessi. All rights reserved.