Nasza nowa kolekcja to Harmony. Gdzie odnaleźliśmy inspiracje, jak udało nam się połączyć Islandię z Japonią? Poznaj genezę kolekcji FW 21/22 Nessi Sportswear!
Nie możesz się już doczekać nowej kolekcji? W takim razie przedstawiamy Ci Harmony!
Harmony to nasze poszukiwanie równowagi, spokoju. Spoglądamy z dystansem na to, co dzieje się wokół nas, by odnaleźć balans. Spokój ducha po burzy jest wszystkim, a my chcemy go odnaleźć!
Za pomocą wzorów przenosimy się wspólnie do Japonii. Chcemy obudzić w Tobie zachwyt tym, co powstało w naszej wyobraźni. Pomysł na stworzenie kolekcji opartej na motywach japońskich zrodził się w czasie pandemii. Wszyscy doświadczyliśmy wtedy zamknięcia w czterech ścianach bez możliwości podróżowania i spotykania się z innymi ludźmi. Lockdown był doskonałą okazją, by poznać sztukę i kulturę kraju kwitnącej wiśni.
Wybór Islandii jako planu zdjęciowego nie jest przypadkowy. To niezwykła wyspa pełna wulkanów, czarnego piasku, zieleni i błękitnej wody. Krajobrazy, jakie zobaczysz na naszych zdjęciach, harmonizują z wzorami, dając wyciszenie i radość z obcowania z dziką naturą. Obie wyspy to dzika, nieokiełznana natura. Choć Islandię dzieli od Japonii spora odległość, ich krajobrazy bywają bardzo zbliżone.
W Nessi odpowiada za komunikację marki. Z wykształcenia dziennikarka i filolożka. Miłośniczka podróży, górskich wycieczek i bliskości z naturą. Wieczorami ćwiczy fitness, składa klocki Lego, czyta. Mama dwójki dzieci, Tymka i Kaliny. Pańcia Tekili, suczki adoptowanej ze schroniska.
Interwały mają wśród początkujących biegaczek złą reputację. Kojarzą się z zadyszką, bólem nóg i treningiem „nie do przeżycia”. Bardzo często wynika to z jednego powodu: interwały są wprowadzane za wcześnie albo wykonywane zbyt intensywnie. Tymczasem dobrze zaplanowane interwały mogą być wartościowym narzędziem również na początku – pod warunkiem, że są dopasowane do realnych możliwości organizmu.
Bieganie na czczo to temat, który regularnie wraca wśród biegaczek – szczególnie tych, które trenują rano lub szukają „dodatkowych” korzyści treningowych. Jedni je chwalą, inni zdecydowanie odradzają. Jak jest naprawdę? Jak zwykle w bieganiu: to zależy od osoby, celu i sposobu wykonania treningu.
Perfekcjonizm w bieganiu często przychodzi po cichu. Zaczyna się od dobrych intencji: chęci regularności, trzymania się planu, „robienia wszystkiego jak należy”. Z czasem jednak granica się zaciera i bieganie – zamiast wspierać zdrowie i samopoczucie – staje się kolejnym obszarem presji. Pojawia się napięcie, poczucie winy, a nawet lęk przed treningiem. Właśnie wtedy warto zadać sobie pytanie: czy naprawdę muszę biegać idealnie, żeby było to coś warte?
Dowiedz się, co piszczy w nowej kolekcji i nad czym aktualnie pracujemy! Bądź na bieżąco z promocjami i informacjami z wnętrza firmy. Obiecujemy tylko najbardziej kolorowe newsy :)
Progres W. Izbicki, N. Sztandera, Ż. Adamus Spółka Jawna
Jana III Sobieskiego 16, 32-650 Kęty
Copyright © Nessi. All rights reserved.