Porady

Współpraca z trenerem biegowym – czy warto?

Small talk osób biegających często zaczyna się od kilku podstawowych pytań – ulubione buty, życiówki na poszczególnych dystansach i – TRENER. No właśnie – czy każdy biegacz, niezależnie od stopnia zaawansowania, powinien, a może wręcz musi mieć trenera?

Katarzyna Szkoda Katarzyna Szkoda
  26.10.2023
3 minuty
iMRlUFmQ1.jpg

Kiedy zaczynamy biegać, najczęściej wystarcza nam sam fakt poruszania się po świeżym powietrzu. Napędza nas euforia, motywacja, chęć działania. Po kilku tygodniach regularnego biegania widać szybko pierwsze efekty, jest widoczny progres. Wielu z nas – z różnych względów i motywacji – zaczyna brać udział w różnych zawodach i imprezach biegowych. Najczęściej to w tym momencie pojawia się pierwsza myśl o trenerze.

Dlaczego warto biegać pod opieką trenera?

Na początku tej biegowej przygody jednak rzadko sięgamy po profesjonalną pomoc. Dlaczego? „Trener? Dla mnie? Przecież nie jestem wyczynowym sportowcem”, „Ledwie sobie truchtam, jak będę lepsza, to się zastanowię”, ewentualnie „Po co mi trener, wystarczy, że trochę pobiegam, poczytam w internecie, więcej nie potrzebuję” – tu chyba najczęściej przywoływane argumenty.

Uważam jednak, że warto mieć trenera. Nawet, jeśli dopiero zaczynasz swoją biegową przygodę, chcesz potruchtać, nie masz problemów zdrowotnych czy sprecyzowanych celów biegowych – zachęcam do skorzystania choćby z konsultacji z profesjonalistą – trenerem. A dlaczego?

Największy plus pracy z trenerem to moim zdaniem INDYWIDUALIZACJA. Wskazówki treningowe w internecie mogą przydatne, ale tak naprawdę ciężko jest wyłapać rzetelną wiedzę w gąszczu tych informacji. Sprawę „komplikuje” fakt, że każdy z nas jest inny – to, co działa u jednego biegacza, nie sprawdzi się u innej osoby na porównywalnym poziomie. Gotowe plany treningowe rzadko uwzględniają takie czynniki, jak płeć, wiek, nasze indywidualne predyspozycje, a już tym bardziej – naszego stylu życia, rodzaju pracy i sytuacji tzw. awaryjnych – chorób, zmęczenia, kumulacji stresu i całej reszty tak zwanego „życia”.

I tutaj ogromny atut trenera: dostajemy plan skrojony idealnie pod nas. Pod nasze umiejętności, stan zdrowia, czas, jak możemy poświęcić na trening. W przypadku nagłej niedyspozycji trener indywidualnie zmodyfikuje plan treningowy tak, aby umożliwić swojemu podopiecznemu zdrowy progres.

Trening to nie tylko praca nad ciałem ale i nad umysłem.

Korzyści ze współpracy z trenerem

Trener na początku współpracy ocenia umiejętności i mocne strony biegacza, dzięki czemu może dobrać dla niego odpowiednie bodźce. Trener wyciągnie z nas to, co najlepsze – skupi się na poprawie najsłabszych stron i podtrzymaniu tego, co naturalnie wychodzi nam lepiej. Gdy biegamy sami, często wykonujemy tylko takie treningi, które są dla nas „wygodne” – czyli takie, które lubimy. Zdecydowanie ciężej jest zmusić się do treningów, które wychodzą nam słabiej – a często jest tak, że to właśnie te nielubiane przez nas jednostki dają nam największy rozwój, ponieważ pozwalają niwelować nasze braki.

Co ważne, dobry trener robi to w taki sposób, który pozwala nam biegać w ZDROWIU. Dużym plusem współpracy z trenerem jest brak chaosu treningowego, nadmiernego samodzielnego kombinowania, które- często prowadzi do przeciążeń i kontuzji. Dobór odpowiednich obciążeń treningowych jest tutaj kluczowy. Trener pomoże nam też najoptymalniej pracować nad siłą i motoryką, a także dzięki wiedzy fachowej i DOŚWIADCZENIU pomoże nam skorygować technikę biegu (co nie jest proste - samodzielne próby nagłej zmiany techniki w przypadku amatorów zdecydowanie nie są dobrym pomysłem). Dodatkowo nieocenionym wsparciem jest również pomoc w uregulowaniu diety czy doborze odpowiednich suplementów.

Trener potrafi zmotywować do pokonywania wielu barier.

Wracając jeszcze na chwilę do niezwykle ważnej zalety, jakim jest DOŚWIADCZENIE TRENERSKIE - najlepiej widać je w długoterminowym planowaniu celów biegowych.

Trener najlepiej wie, kiedy zastosować daną jednostkę treningową, aby potem podczas zawodów odnieść wymarzony sukces. Pomoże w pełni wykorzystać potencjał każdego zawodnika – i zaplanuje dla niego okresy mocnej pracy, ale też umieści w planie tak bardzo potrzebną, a często przez amatorów pomijaną regenerację. Trener wskaże- gdzie musimy się „przycisnąć” i zrobić taki trening, ze chce się wypluć płuca, a kiedy jest czas na spokojne truchtanie. Dzięki temu na docelowych zawodach będziemy w stanie dać z siebie wszystko, co najlepsze.

Rozpisany z góry plan daje niesamowitego kopa motywacyjnego do działania. No właśnie – bo  Trener to dodatkowa MOTYWACJA i WSPARCIE. Ostoja, dobry duch, wewnętrzny spokój i odpowiednie nastawienie mentalne. Z trenerem dzielimy się i swoimi sukcesami i żalimy po porażkach – w końcu RAZEM walczymy o wspólne cele. Kto inny może rozwiać nasze wątpliwości, czy aby na pewno jesteśmy na dobrej treningowej drodze? Trener to osoba, która zawsze chce dla nas jak najlepiej i taka świadomość działa bardzo komfortowo. Pomaga nam też nie porównywać się z innymi, a skupić się na walce o najlepszą wersję siebie. No i znacznie trudniej odpuścić trening, gdy nie trzeba się później z tego tłumaczyć. Czy nie łatwiej nam trenować, wiedząc, że ktoś poświęcił czas i wiedzę na przygotowanie dla nas ścieżki do rozwoju?

Pamiętajmy, że trenerzy biegania nie są zarezerwowani tylko dla osób z czołówki, prezentujących wysoki poziom sportowy. Każdemu, kto chce się prawidłowo rozwijać, dbać o swoje zdrowie, osiągać wyznaczone sobie cele  - polecam współpracę z trenerem. Dobry mentor w postaci trenera pomoże nam odnaleźć to, co w nas najlepsze i odszukać swój potencjał!

Katarzyna Szkoda

Katarzyna Szkoda

Globalna, aktualna zwyciężczyni jubileuszowej, 10. edycji biegu Wings for Life World Run, z wynikiem 55 km w czasie 3:39:22. Miłośniczka biegów trailowych i górskich, ultra biegaczka. Zwyciężczyni biegów górskich - Chojnik Maratonu na dystansie 42 km (w 2022 i 2023) i Maratonu Rudawy w zimie, też na dystansie 42 km. W 2022 debiutowała na królewskim dystansie w Walencji. Hiszpański maraton ukończyła z wynikiem 2:42:59. W 2023 ustanowiła swój rekord życiowy na dystansie półmaratonu podczas zawodów w Poznaniu z wynikiem 1:17:56.

Może Ci się spodobać:

Jak skutecznie zwiększyć swoją wydolność tlenową?
Porady

Jak skutecznie zwiększyć swoją wydolność tlenową?

Z artykułu dowiesz się jak poprawić wydolność tlenową organizmu oraz często trenować aby jej wzrost był widoczny w stosunkowo krótkim czasie, poznasz również sposoby monitorowania postępów.

Jak biegać szybciej i efektywniej?
Porady

Jak biegać szybciej i efektywniej?

W artykule znajdziesz wskazówki na co zwrócić uwagę podczas treningu oraz jak go zmotyfikować aby biegać szybciej i efektywniej.

Czy pompki to klucz do doskonałej sylwetki?
Porady

Czy pompki to klucz do doskonałej sylwetki?

Z artykułu dowiesz się jakie mięśnie są angażowane podczas pompek oraz przeczytasz jakich błędów unikać aby nie zrobić sobie krzywdy podczas ich wykonywania oraz aby trening przyniósł zamierzone efekty.

Zapisz się do newslettera

Dowiedz się, co piszczy w nowej kolekcji i nad czym aktualnie pracujemy! Bądź na bieżąco z promocjami i informacjami z wnętrza firmy. Obiecujemy tylko najbardziej kolorowe newsy :)

Kontakt

Progres W. Izbicki, N. Sztandera, Ż. Adamus Spółka Jawna
Jana III Sobieskiego 16, 32-650 Kęty

Copyright © Nessi. All rights reserved.