Hot News! Po małej przerwie znowu będziemy mogli spotkać się na żywo! Wspaniale :) Organizatorzy Festiwalu Biegowego przygotowują dla Was sporo atrakcji, więc szykują się intensywne dni! Festiwal zmienił miejsce - gdzie tym razem się widzimy?
Tym razem padło na Piwniczną-Zdrój. Jaramy się bardzo nadchodzącymi spotkaniami, koniecznie wpisujcie w kalendarz datę 10-12 września. Będziecie mogli wziąć udział w Iron Run, Biegu 7 Dolin, Górskich Mistrzostwach Polski w Nordic Walking, biegach rodzinnych... Znajdzie się coś dla każdego. Zaglądając na profil Festiwalu dowiecie się, że prócz ogromnego Miasteczka Biegowego będzie na Was czekać Festiwal Lachów i Górali, stoiska z przysmakami, Targi Książki i wiele, wiele więcej. Pamiętajcie, żeby nas odwiedzić!
W Nessi odpowiada za komunikację marki. Z wykształcenia dziennikarka i filolożka. Miłośniczka podróży, górskich wycieczek i bliskości z naturą. Wieczorami ćwiczy fitness, składa klocki Lego, czyta. Mama dwójki dzieci, Tymka i Kaliny. Pańcia Tekili, suczki adoptowanej ze schroniska.
Interwały mają wśród początkujących biegaczek złą reputację. Kojarzą się z zadyszką, bólem nóg i treningiem „nie do przeżycia”. Bardzo często wynika to z jednego powodu: interwały są wprowadzane za wcześnie albo wykonywane zbyt intensywnie. Tymczasem dobrze zaplanowane interwały mogą być wartościowym narzędziem również na początku – pod warunkiem, że są dopasowane do realnych możliwości organizmu.
Bieganie na czczo to temat, który regularnie wraca wśród biegaczek – szczególnie tych, które trenują rano lub szukają „dodatkowych” korzyści treningowych. Jedni je chwalą, inni zdecydowanie odradzają. Jak jest naprawdę? Jak zwykle w bieganiu: to zależy od osoby, celu i sposobu wykonania treningu.
Perfekcjonizm w bieganiu często przychodzi po cichu. Zaczyna się od dobrych intencji: chęci regularności, trzymania się planu, „robienia wszystkiego jak należy”. Z czasem jednak granica się zaciera i bieganie – zamiast wspierać zdrowie i samopoczucie – staje się kolejnym obszarem presji. Pojawia się napięcie, poczucie winy, a nawet lęk przed treningiem. Właśnie wtedy warto zadać sobie pytanie: czy naprawdę muszę biegać idealnie, żeby było to coś warte?
Dowiedz się, co piszczy w nowej kolekcji i nad czym aktualnie pracujemy! Bądź na bieżąco z promocjami i informacjami z wnętrza firmy. Obiecujemy tylko najbardziej kolorowe newsy :)
Progres W. Izbicki, N. Sztandera, Ż. Adamus Spółka Jawna
Jana III Sobieskiego 16, 32-650 Kęty
Copyright © Nessi. All rights reserved.