Jak to robimy?

Poppy – poznaj historię powstania wzoru!

Oto wzór, który długo trzymaliśmy w tajemnicy przeczuwając, że będzie hitem tej kolekcji! Czas na odkrycie kart: poznaj historię powstania Poppy w 4 aktach.

Wojtek Izbicki Wojtek Izbicki
  24.10.2021
3 minuty
historia-powstania-Poppy-blog-1-min.png

Akt 1. Rysowanie elementów wzoru

Żaneta wraz z rysownikami zabiera się do pracy. Każdy element powstaje osobno: przyjrzyj się dobrze, by zobaczyć ile ich jest. Rozpoznasz wśród nich kwiaty irysów i maków, pąki, liście... Kiedy powstanie taka baza, zaczyna się Akt 2.

Akt 2. Kompozycja wzoru

To jest właśnie TEN etap. Żmudne, czasochłonne, okraszone wieloma zarwanymi nocami układanie wzoru. Zwróć uwagę na jedną rzecz: wzór jest tworzony w przestrzeni na płasko, ale myśląc o nim twórcy wychodzą poza schemat.  By wszystko zagrało, muszą wyobrażać sobie umiejscowienie elementów na poszczególnych częściach garderoby. W tym procesie liczy się też współpraca: Żaneta składa roboczo zarys całego wzoru, a Grzegorz przenosi go w świat precyzyjnej grafiki. Dobierane są kolory.

Rysowanie wzoru Poppy Nessi Sportswear
Od elementu do gotowego wzoru

Akt 3. Idealne dopasowanie wzoru do produktów

Teraz wzór jest układany na wykrojach, odbywa się dopasowanie do fasonów i rozmiarów. Po co? Po to, by każdy produkt był powtarzalny, i w każdym rozmiarze wzór prezentował się znakomicie. Można zająć się pierwszymi wydrukami, ale i tu trzeba być czujnym. A konkretnie  – Mario musi być! Ze względu na specyfikę wydruku i różne struktury materiałów potrzebna jest kalibracja – dopieszczanie kolorów. Mariusz kręci wszystkim tak, żeby kolor wyszedł na tip-top. Pierwsze wydruki zawsze robimy na legginsach, potem bierzemy się za pozostałe produkty.

Wydruk wzoru Poppy na materiale
Wydruk wzoru Poppy na materiale

Ważna informacja! Wzór może się różnić odcieniem w zależności od użytego materiału. Wystarczy spojrzeć na Vetur Guard: czarna struktura nadała wzorom zupełnie inny wymiar... Bardzo ładny zresztą.

Akt 4. Premiera wzoru Poppy!

Teraz też jest gorąco! Chcemy przecież odpowiednio zaprezentować wzór i to także jest cały proces. Musimy zrobić wszystko tak, żebyś poznała wyjątkowość tego wzoru! No to czarujemy obrazem, fotografując i filmując Poppy na dwóch sesjach: Roman, Bogusia, Kaśka i Grzesiek są naszymi magikami. Pierwsza z sesji to tzw. „precyzyjna” w studiu – dzięki niej dostrzeżesz efekty 3D, piękno koloru i jego wyrazistość. Sesja zdjęciowa w plenerze ma zupełnie inne zadanie; dzięki wyjazdowi w teren prezentujemy Ci wzór w ruchu. Jak się zachowuje, jak wygląda na sylwetce biegaczki? Przy okazji możemy zawsze przemycić przepiękne krajobrazy.

Modelka Tosia podczas sesji w Islandii
Modelka Tosia podczas sesji w Islandii


Chcesz poznać produkty, ozdobione naszymi makami i irysami? Zobacz pełną kolekcję odzieży sportowej ze wzorem Poppy!

Wojtek Izbicki

Wojtek Izbicki

Założyciel oraz współwłaściciel Nessi Sportswear. Ogarnia wiele rzeczy na raz, bierze udział w procesie od projektu, przez produkcję, po sprzedaż. Fan dobrego jedzenia, podróży, kociego mruczenia i… zakwaszanego soku z buraka! Jeździ na rowerze, pływa i biega. Na swoim koncie ma 4 starty maratońskie, z czego 3 ukończone - najlepszy z wynikiem 3:29:34.

Może Ci się spodobać:

Interwały dla początkujących – jak je robić, żeby miały sens?
Porady

Interwały dla początkujących – jak je robić, żeby miały sens?

Interwały mają wśród początkujących biegaczek złą reputację. Kojarzą się z zadyszką, bólem nóg i treningiem „nie do przeżycia”. Bardzo często wynika to z jednego powodu: interwały są wprowadzane za wcześnie albo wykonywane zbyt intensywnie. Tymczasem dobrze zaplanowane interwały mogą być wartościowym narzędziem również na początku – pod warunkiem, że są dopasowane do realnych możliwości organizmu.

Bieganie na czczo – dla kogo ma sens?
Porady

Bieganie na czczo – dla kogo ma sens?

Bieganie na czczo to temat, który regularnie wraca wśród biegaczek – szczególnie tych, które trenują rano lub szukają „dodatkowych” korzyści treningowych. Jedni je chwalą, inni zdecydowanie odradzają. Jak jest naprawdę? Jak zwykle w bieganiu: to zależy od osoby, celu i sposobu wykonania treningu.

Perfekcjonizm a trening – jak biegać „wystarczająco dobrze”?
Porady

Perfekcjonizm a trening – jak biegać „wystarczająco dobrze”?

Perfekcjonizm w bieganiu często przychodzi po cichu. Zaczyna się od dobrych intencji: chęci regularności, trzymania się planu, „robienia wszystkiego jak należy”. Z czasem jednak granica się zaciera i bieganie – zamiast wspierać zdrowie i samopoczucie – staje się kolejnym obszarem presji. Pojawia się napięcie, poczucie winy, a nawet lęk przed treningiem. Właśnie wtedy warto zadać sobie pytanie: czy naprawdę muszę biegać idealnie, żeby było to coś warte?

Zapisz się do newslettera

Dowiedz się, co piszczy w nowej kolekcji i nad czym aktualnie pracujemy! Bądź na bieżąco z promocjami i informacjami z wnętrza firmy. Obiecujemy tylko najbardziej kolorowe newsy :)

Kontakt

Progres W. Izbicki, N. Sztandera, Ż. Adamus Spółka Jawna
Jana III Sobieskiego 16, 32-650 Kęty

Copyright © Nessi. All rights reserved.