Bardzo lubimy nietuzinkowe akcje, a wszystko, co przepełnione jest pozytywną energią trafia prosto w nasze serducha. Kiedy jedna z naszych #nessigirls pokazała nam swój teledysk, oszaleliśmy! Musisz to zobaczyć!
Nie mieliśmy nigdy muzycznych aspiracji, a okazuje się, że od niedawna mamy całkiem sporo wspólnego z branżą muzyczną. Jak to się stało? Jedna z naszych obserwatorek o pseudonimie artystycznym Cris Mili wypuściła ostatnio nowy singiel „Miasto Grzechu". W teledysku pięknie i kolorowo prezentuje się nasza Mosaic Natura. Nie będziemy ukrywali, że bardzo miło zobaczyć nasze ubrania w takiej aranżacji. Dziękujemy Ci za to kolorowe zaskoczenie!
A sama piosenka? Intrygujący teledysk, metaforyczny i wielowymiarowy tekst, który szybko zapada w pamięć. Nie tylko miło się ogląda, ale przede wszystkim wpada w ucho! Gratulujemy i życzymy Oli kolejnych sukcesów! A Ty koniecznie dowiedz się, jakie jest miasto Cris Mili!
W Nessi odpowiada za komunikację marki. Z wykształcenia dziennikarka i filolożka. Miłośniczka podróży, górskich wycieczek i bliskości z naturą. Wieczorami ćwiczy fitness, składa klocki Lego, czyta. Mama dwójki dzieci, Tymka i Kaliny. Pańcia Tekili, suczki adoptowanej ze schroniska.
Interwały mają wśród początkujących biegaczek złą reputację. Kojarzą się z zadyszką, bólem nóg i treningiem „nie do przeżycia”. Bardzo często wynika to z jednego powodu: interwały są wprowadzane za wcześnie albo wykonywane zbyt intensywnie. Tymczasem dobrze zaplanowane interwały mogą być wartościowym narzędziem również na początku – pod warunkiem, że są dopasowane do realnych możliwości organizmu.
Bieganie na czczo to temat, który regularnie wraca wśród biegaczek – szczególnie tych, które trenują rano lub szukają „dodatkowych” korzyści treningowych. Jedni je chwalą, inni zdecydowanie odradzają. Jak jest naprawdę? Jak zwykle w bieganiu: to zależy od osoby, celu i sposobu wykonania treningu.
Perfekcjonizm w bieganiu często przychodzi po cichu. Zaczyna się od dobrych intencji: chęci regularności, trzymania się planu, „robienia wszystkiego jak należy”. Z czasem jednak granica się zaciera i bieganie – zamiast wspierać zdrowie i samopoczucie – staje się kolejnym obszarem presji. Pojawia się napięcie, poczucie winy, a nawet lęk przed treningiem. Właśnie wtedy warto zadać sobie pytanie: czy naprawdę muszę biegać idealnie, żeby było to coś warte?
Dowiedz się, co piszczy w nowej kolekcji i nad czym aktualnie pracujemy! Bądź na bieżąco z promocjami i informacjami z wnętrza firmy. Obiecujemy tylko najbardziej kolorowe newsy :)
Progres W. Izbicki, N. Sztandera, Ż. Adamus Spółka Jawna
Jana III Sobieskiego 16, 32-650 Kęty
Copyright © Nessi. All rights reserved.