Do teamu Nessi dołączyła w styczniu tego roku. To ona stoi za kompletowaniem paczek z kolorowymi produktami, a także obsługą zwrotów, wymian i reklamacji. Czas wolny najchętniej spędza, przygotowując pyszne desery lub trenując na trampolinach. Teraz do listy pasji dodała jeszcze jedną: bieganie, bo – jak mówi – kolorowa energia Nessi prędzej czy później dopada po prostu każdego. Zapraszamy na wywiad z Małgorzatą Juras.
Muszę przyznać, że kiedy zaczęłam pracę w Nessi, myślałam, że nie dam rady i nie sprostam wymaganiom. Inna branża, dużo asortymentu, dużo klientów, niekiedy dość wymagających, ale z upływem czasu obsługa zamówień i klientów stała się dla mnie przyjemnością, nawet jeśli klienci mają oczekiwania trudne do zrealizowania (śmiech).
W okresie promocji jest megazamieszanie i urwanie głowy. Ale na zakończenie: kiedy zamówienia są ładnie spakowane, odbierają je kurierzy, a potem na Kolorowej Drużynie widzi się uśmiechnięte twarze, dziewczyny, które w odzieży Nessi pięknie wyglądają i czują się pewne siebie – człowiek cieszy się ogromnie i ma poczucie, że robi naprawdę dobrą robotę.
Rekordy. Hmm…, chyba nie mogę powiedzieć, bo to tajemnica firmy. Żartuję, oczywiście. Zdarzają się naprawdę duże zamówienia, np. na 30 par skarpetek. Co ciekawe, nawet w dziale zamówień zdarzają się zabawne historie. Raz np. klientka poprosiła o spakowanie zamówionego towaru w pudełko, ponieważ jej kotek chce drapak tylko i wyłącznie z pudełka Nessi. Jak widać, nawet zwierzaki kochają Nessi (śmiech).
Pasją do fitness jumpingu zaraziła mnie koleżanka, która cały czas motywowała mnie do udziału w zajęciach. Niestety teraz z powodu dodatkowych obowiązków uczęszczam na treningi rzadziej, ale szczerze polecam fitness jumping, bo to forma ćwiczeń łącząca w sobie dużą dawkę wysiłku i zabawy. Proste skakanie na trampolinie może dać ciału naprawdę dużo korzyści i można spalić sporo kalorii.
Tak, zaczęłam biegać, ale jestem w stadium początkującym. Bieg na MOLO miał być moim debiutem, niestety dopadła mnie choroba i nie mogłam wystartować. Bieganie nie tylko poprawia formę, dodaje energii, ale też daje sporą swobodę: po prostu ubieram się i wychodzę z domu; nie muszę dostosowywać się do żadnego harmonogramu zajęć.
Przyznam szczerze, że produkty, które sprzedajemy i które Nesiaki prezentują na biegach wciągają... Chce się wyglądać tak kolorowo jak oni i mieć takiego pozytywnego powera.
Lubię gotować, bo nie lubię prasować (śmiech). Zdecydowanie bardziej wolę przyrządzać desery i piec ciasta. Potrawy wytrawne nie są moją najmocniejszą stroną. Od nich w rodzinie mamy kogoś innego (śmiech).
Kolorowa energia dopadnie nawet najbardziej ponure osoby. Ludzie z Kolorowej Drużyny są tak pozytywnie zakręceni, tacy uśmiechnięci, pełni dobrej energii – to po prostu przenosi się na innych. Pozdrawiam ich serdecznie!
To my - Nessi Sportswear! Od 2007 roku tworzymy wysokiej jakości, buntowniczą odzież sportową, która wprowadza kolorową moc do codziennych treningów. Inspirujemy, motywujemy i dzielimy się biegową wiedzą. Poczujcie moc koloru!
Interwały mają wśród początkujących biegaczek złą reputację. Kojarzą się z zadyszką, bólem nóg i treningiem „nie do przeżycia”. Bardzo często wynika to z jednego powodu: interwały są wprowadzane za wcześnie albo wykonywane zbyt intensywnie. Tymczasem dobrze zaplanowane interwały mogą być wartościowym narzędziem również na początku – pod warunkiem, że są dopasowane do realnych możliwości organizmu.
Bieganie na czczo to temat, który regularnie wraca wśród biegaczek – szczególnie tych, które trenują rano lub szukają „dodatkowych” korzyści treningowych. Jedni je chwalą, inni zdecydowanie odradzają. Jak jest naprawdę? Jak zwykle w bieganiu: to zależy od osoby, celu i sposobu wykonania treningu.
Perfekcjonizm w bieganiu często przychodzi po cichu. Zaczyna się od dobrych intencji: chęci regularności, trzymania się planu, „robienia wszystkiego jak należy”. Z czasem jednak granica się zaciera i bieganie – zamiast wspierać zdrowie i samopoczucie – staje się kolejnym obszarem presji. Pojawia się napięcie, poczucie winy, a nawet lęk przed treningiem. Właśnie wtedy warto zadać sobie pytanie: czy naprawdę muszę biegać idealnie, żeby było to coś warte?
Dowiedz się, co piszczy w nowej kolekcji i nad czym aktualnie pracujemy! Bądź na bieżąco z promocjami i informacjami z wnętrza firmy. Obiecujemy tylko najbardziej kolorowe newsy :)
Progres W. Izbicki, N. Sztandera, Ż. Adamus Spółka Jawna
Jana III Sobieskiego 16, 32-650 Kęty
Copyright © Nessi. All rights reserved.