Otarcia sutków potrafią zepsuć nawet najlepszy start. Zobacz, co je powoduje i jak ograniczyć tarcie, wilgoć oraz podrażnienia podczas dłuższego biegu.
Z artykułu dowiesz się:
Czym właściwie są tak zwane sutki biegacza?
Skąd biorą się bolesne otarcia sutków podczas biegania?
Jak skutecznie zabezpieczyć skórę przed wyjściem na trening
Czy plastry i wazelina naprawdę chronią sutki podczas maratonu?
„Sutki biegacza” to potoczne określenie otarć i podrażnień brodawek sutkowych, które powstają podczas biegu na skutek ciągłego tarcia materiału o skórę. Problem pojawia się szczególnie podczas długich treningów, zawodów oraz biegania w upale lub deszczu, kiedy odzież staje się wilgotna i mocniej przykleja się do ciała.
Najczęstsze objawy to:
pieczenie i szczypanie,
zaczerwienienie,
nadwrażliwość skóry,
drobne ranki,
a w mocniejszych przypadkach nawet krwawienie.
Ryzyko rośnie, gdy koszulka czy top są zbyt luźne, materiał długo pozostaje mokry albo bieg trwa kilka godzin. Sól obecna w pocie może dodatkowo podrażniać już uszkodzoną skórę.
Problem częściej kojarzony jest z mężczyznami, ale otarcia w okolicy klatki piersiowej mogą dotyczyć również kobiet, szczególnie przy źle dopasowanym staniku sportowym.
Choć brzmi niegroźnie, takie otarcia potrafią być naprawdę bolesne i skutecznie popsuć długi trening. Na szczęście w większości przypadków można im zapobiec dzięki odpowiednio dopasowanej odzieży, ochronie skóry i ograniczeniu tarcia.
Najczęściej winne jest powtarzalne tarcie materiału koszulki o skórę. Podczas biegu ubranie przesuwa się przy każdym kroku, a po kilkunastu czy kilkudziesięciu kilometrach tysiące takich ruchów mogą doprowadzić do podrażnienia naskórka.
Ryzyko wyraźnie rośnie, gdy pojawia się pot, deszcz lub wysoka wilgotność. Mokry materiał mocniej przylega do ciała, a sól pozostająca na skórze po odparowaniu potu może dodatkowo powodować szczypanie i pieczenie.
Otarciom sprzyjają również:
zbyt luźna koszulka, która mocno przesuwa się po ciele,
szorstki materiał lub niewygodne szwy,
długi czas treningu,
intensywne pocenie,
bieganie w deszczu,
indywidualna wrażliwość skóry.
Dlatego problem najczęściej daje o sobie znać podczas długich wybiegań, półmaratonów, maratonów i biegów ultra. Koszulka, która przez 30 minut nie powoduje żadnego dyskomfortu, po dwóch czy trzech godzinach może zacząć mocno podrażniać skórę.
Najprościej można więc powiedzieć, że największe ryzyko tworzy połączenie: tarcia + wilgoci + czasu.
Im dłużej mokry materiał ociera o skórę, tym większe prawdopodobieństwo, że niewielkie podrażnienie zamieni się w bolesne otarcie. Dlatego przy długich treningach warto wcześniej zadbać o odpowiednią koszulkę oraz zabezpieczenie wrażliwych miejsc.
Im dłuższy trening, większa wilgotność i intensywniejsze pocenie, tym większe ryzyko podrażnienia. Dlatego kilka prostych działań przed wyjściem może znacząco poprawić komfort biegu.
Przed treningiem zwróć uwagę szczególnie na:
pachy,
pachwiny,
wewnętrzną stronę ud,
okolice stanika sportowego,
brodawki sutkowe,
stopy i przestrzenie między palcami.
Jeśli wiesz, że podczas dłuższych treningów regularnie pojawia się problem w konkretnym miejscu, zabezpiecz je jeszcze zanim pojawi się pierwsze pieczenie.
Bardzo dobrze sprawdzają się sztyfty, balsamy i kremy przeciw otarciom, które tworzą na powierzchni skóry cienką warstwę zmniejszającą tarcie.
Można również zastosować niewielką ilość wazeliny. Szczególnie przydatne jest to przed długimi wybieganiami, zawodami, treningiem w upale albo biegiem w deszczu, gdy materiał przez długi czas pozostaje mokry.
Preparat najlepiej nanieść na czystą i suchą skórę tuż przed założeniem odzieży.
W przypadku osób mających skłonność do otarć sutków sama zmiana koszulki nie zawsze wystarcza. Dobrym rozwiązaniem mogą być specjalne plastry, osłonki lub taśma sportowa.
Najważniejsze, żeby przykleić je jeszcze przed treningiem, na suchą skórę. Nie warto czekać do momentu, gdy pojawi się podrażnienie, bo wtedy każdy kolejny kilometr może być coraz bardziej bolesny.
Ogromne znaczenie ma to, co masz na sobie. Odzież do biegania powinna być dobrze dopasowana, lekka i wykonana z materiału, który szybko odprowadza wilgoć.
Zbyt luźna koszulka może przesuwać się po skórze przy każdym kroku, natomiast źle dopasowane szorty lub legginsy mogą powodować otarcia na udach i w pachwinach.
Warto również sprawdzić:
gdzie znajdują się szwy,
czy metki nie drażnią skóry,
czy gumy i wykończenia nie powodują ucisku,
czy ubranie nie zmienia ułożenia po namoczeniu.
Nowej odzieży nie warto testować po raz pierwszy podczas ważnego startu. Najlepiej wcześniej pobiegać w niej na kilku treningach, również tych dłuższych.
U kobiet częstym miejscem otarć są okolice pod biustem, ramiona oraz miejsca kontaktu gumy stanika czy topu sportowego ze skórą.
Topy sportowe czy staniki, powinny zapewniać stabilizację, ale jednocześnie nie przesuwać się, nie wpijać w ciało i nie powodować ucisku. Zbyt luźny model może ocierać skórę, a zbyt ciasny powodować pieczenie i podrażnienia. Warto zwrócić uwagę na obwód, dopasowanie miseczek, ramiączka, szwy oraz materiał. Najlepiej sprawdzają się techniczne tkaniny, które szybko odprowadzają wilgoć i nie pozostają długo mokre.
Jeżeli po treningu regularnie pojawiają się czerwone ślady w tym samym miejscu, warto sprawdzić dopasowanie modelu albo zabezpieczyć skórę produktem przeciw otarciom.
Otarcia i pęcherze na stopach potrafią zakończyć trening równie skutecznie jak ból mięśni.
Przed dłuższym biegiem warto założyć sprawdzone skarpety do biegania, które dobrze przylegają do stopy, odprowadzają wilgoć i nie tworzą fałd wewnątrz buta.
Jeżeli wiesz, że pęcherze pojawiają się zawsze w konkretnym miejscu, możesz wcześniej zastosować plaster, taśmę ochronną lub preparat zmniejszający tarcie.
Mokra skóra staje się bardziej podatna na podrażnienia. Dlatego podczas długich treningów i zawodów koszulki sportowe damskie powinny być uszyte z materiału o wysokiej zdolności odprowadzania potu i szybkiego schnięcia.
Szczególnie wymagające są treningi w deszczu. Koszulka czy szorty mogą wtedy przez kilka godzin pozostawać całkowicie mokre, co znacznie zwiększa tarcie.
Jeśli w takich warunkach planujesz dłuższy bieg, warto poświęcić ochronie skóry szczególną uwagę.
Lekkie pieczenie podczas biegu to często pierwszy sygnał rozwijającego się otarcia. Jeśli trening jest długi, problem może bardzo szybko się nasilić.
Dlatego jeśli masz możliwość, warto zatrzymać się, poprawić ubranie albo ponownie zabezpieczyć skórę.
Nie czekaj, aż niewielkie podrażnienie zamieni się w bolesną ranę.
Najskuteczniejsza ochrona przed otarciami opiera się na trzech elementach:
dobrze dopasowana + ograniczenie wilgoci + zabezpieczenie miejsc narażonych na tarcie.
To szczególnie ważne przed długimi treningami, maratonem, biegiem ultra czy zawodami w wysokiej temperaturze.
Kilka minut przygotowania przed wyjściem może sprawić, że na ostatnich kilometrach będziesz myśleć o tempie i mecie, a nie o piekącej skórze.
Plastry i wazelina mogą skutecznie ograniczyć otarcia sutków podczas maratonu, ale działają trochę inaczej.
Wazelina zmniejsza tarcie między skórą a koszulką, tworząc warstwę poślizgową. Dobrze sprawdza się przy krótszych i średnich dystansach, ale podczas maratonu może się częściowo zetrzeć, wypłukać przez pot albo przestać działać po kilku godzinach.
Plastry, taśma sportowa lub specjalne osłonki na sutki zapewniają bardziej mechaniczną ochronę — materiał koszulki nie ociera bezpośrednio skóry. Przy bardzo długim biegu często są pewniejszym rozwiązaniem, pod warunkiem że dobrze trzymają się spoconej skóry.
Najlepiej:
przyklejać plastry na czystą i suchą skórę,
testować je wcześniej na długim treningu,
nie zakładać nowego produktu po raz pierwszy w dniu maratonu,
przy dużej skłonności do otarć rozważyć połączenie dobrej ochrony mechanicznej z odpowiednio dopasowaną koszulką techniczną.
Najważniejsze: w maratonie liczy się nie tylko sam plaster czy wazelina, ale cały zestaw — dopasowana odzież, ograniczenie tarcia i wcześniejsze przetestowanie rozwiązania na treningach.
To Ci się spodoba "Odzież idealna na wymagające treningi: poznaj naszą linię Ultra".
Biegaczka ultra, z zawodu jest nauczycielką wychowania fizycznego. Jej wyniki i sukcesy są znane w biegowym świecie. Sylwia jest 9 kobietą w Polsce według rankingu Rate My Trail (783 punkty). Należy do elity polskich biegaczek ultra.
Nie lubisz siłowni, ale chcesz biegać mocniej i stabilniej? Sprawdź, jak podbiegi, schody i proste ćwiczenia z masą własnego ciała mogą pomóc rozwijać siłę biegową bez ciężarów.
Czy górskie kilometry mogą przełożyć się na szybsze bieganie po asfalcie? Sprawdź, jak podbiegi, zbiegi i zmienny teren wpływają na siłę, wydolność i tempo na płaskiej trasie.
Otarcia sutków potrafią zepsuć nawet najlepszy start. Zobacz, co je powoduje i jak ograniczyć tarcie, wilgoć oraz podrażnienia podczas dłuższego biegu.
Dowiedz się, co piszczy w nowej kolekcji i nad czym aktualnie pracujemy! Bądź na bieżąco z promocjami i informacjami z wnętrza firmy. Obiecujemy tylko najbardziej kolorowe newsy :)
Progres W. Izbicki, Ż. Adamus Spółka Jawna
Fabryczna 21, 32-650 Kęty
Copyright © Nessi. All rights reserved.