Nastawienie to kwestia, która może odmienić sposób, w jaki wiele biegaczek postrzega trening – bo choć biegamy ciałem, to to, co dzieje się w głowie, ma realny wpływ na to, jak się czujemy i jak długo wytrzymamy na trasie.
W sporcie – także amatorskim – coraz częściej mówi się o zmęczeniu centralnym. To nie zmęczenie mięśni jako takich, ale odczucie zmęczenia, które powstaje w mózgu. Twoje ciało może być jeszcze gotowe do pracy, ale mózg – działając asekuracyjnie – wysyła sygnały, że pora zwolnić albo się zatrzymać. To mechanizm ochronny, który ma zapobiec przeciążeniu, ale niestety działa często... zbyt wcześnie.
Wyobraź sobie, że biegniesz i nagle dopada Cię myśl: „Nie dam rady”, „Ale jestem słaba dziś”. W odpowiedzi ciało reaguje odczuciem ciężkości nóg, trudnością w oddychaniu – mimo że fizycznie możesz być nadal zdolna do biegu.
Mózg bardzo szybko przetwarza nasze myśli i zamienia je w reakcje fizyczne. Jeśli skupiasz się na tym, że jesteś zmęczona, że coś Ci nie idzie, że jesteś „za wolna” – te myśli uruchamiają napięcie mięśniowe, skracają oddech i pogarszają rytm biegu. Mimo że nie dzieje się nic „obiektywnie złego”, zaczynasz czuć się coraz bardziej wyczerpana.
To jak samospełniająca się przepowiednia: „Nie dam rady” → napięcie → gorszy bieg → „Widzisz? Miałam rację”.
Badania pokazują, że osoby, które biegają z pozytywnym nastawieniem, lepiej znoszą długi wysiłek i rzadziej przerywają trening. Ich mózg nie dostaje tylu sygnałów ostrzegawczych – zamiast hamować, pozwala kontynuować. Zmienia się też subiektywna ocena intensywności – biegacze czują się lżej, mimo że fizycznie wykonują ten sam wysiłek.
Z badań wynika, że osoby słuchające pozytywnej muzyki lub używające afirmacji („Jestem mocna”, „Jestem w rytmie”) miały niższe tętno i mniejsze odczucie zmęczenia w porównaniu z grupą kontrolną.
Twój sposób myślenia wpływa też na motywację do kontynuowania biegu. Gdy pojawia się trudność (np. podbieg, gorszy dzień, deszcz), umysł zaczyna ważyć: „Czy warto?”. Jeśli jesteś w dobrym nastawieniu – potraktujesz to jako wyzwanie, a nie jako sygnał do rezygnacji.
To tłumaczy, dlaczego na zawodach tak często biega się lepiej niż na treningu – obecność innych, kibice, cel, adrenalina – to wszystko pozytywnie programuje umysł, który z kolei podnosi próg zmęczenia.
Zmiany w myśleniu to też forma treningu. Oto kilka skutecznych technik:
Afirmacje – krótkie zdania, które możesz powtarzać w rytm biegu, np.:
„Z każdym krokiem jestem silniejsza”, „Mam moc w nogach”, „To tylko chwila, dam radę”.
Wizualizacja – przed treningiem wyobraź sobie siebie biegnącą lekko, spokojnie, z uśmiechem. Umysł lubi powtarzać znane obrazy.
Skupienie na rytmie i oddechu – zamiast myśleć „Jeszcze 5 km...”, skup się na krokach, wdechach, rytmie – to naturalnie wycisza lęk i zmęczenie.
Dziennik biegowy z myślami – zapisuj nie tylko tempo i dystans, ale też: „Co myślałam, gdy było ciężko?”, „Jak się motywowałam?”, „Co zadziałało?”. To pomoże Ci zauważyć wzorce i je świadomie kształtować.
Zmęczenie zaczyna się w głowie wcześniej niż w mięśniach.
Negatywne myśli potęgują odczucie ciężkości i zniechęcenia.
Pozytywne nastawienie i techniki mentalne mogą realnie poprawić Twój bieg – niezależnie od tempa czy dystansu.
Umysł to mięsień – możesz go trenować tak samo jak nogi.
Biegaczka ultra, z zawodu jest nauczycielką wychowania fizycznego. Jej wyniki i sukcesy są znane w biegowym świecie. Sylwia jest 9 kobietą w Polsce według rankingu Rate My Trail (783 punkty). Należy do elity polskich biegaczek ultra.
Długi rękaw latem? W odpowiednim materiale ma więcej sensu, niż się wydaje. Techniczna odzież może chronić przed słońcem, ograniczać nagrzewanie skóry i wspierać odprowadzanie potu.
Bieganie w wysokiej temperaturze mocno obciąża organizm, ale może też uczyć go lepszej adaptacji do trudnych warunków. Czy trening w upale naprawdę poprawia wydolność, czy raczej zwiększa ryzyko przegrzania i przemęczenia?
Ból pachwiny po treningu nie zawsze oznacza poważną kontuzję, ale nigdy nie warto go lekceważyć. Sprawdź, skąd może się brać, kiedy wystarczy odpoczynek, a kiedy warto skonsultować się ze specjalistą.
Dowiedz się, co piszczy w nowej kolekcji i nad czym aktualnie pracujemy! Bądź na bieżąco z promocjami i informacjami z wnętrza firmy. Obiecujemy tylko najbardziej kolorowe newsy :)
Progres W. Izbicki, Ż. Adamus Spółka Jawna
Fabryczna 21, 32-650 Kęty
Copyright © Nessi. All rights reserved.