Wzór, który cały czas jest na fali! Najchętniej wybierany w 2020 i nadal uwielbiany. Bo kto Wam zabroni? No to przemyciliśmy go do casualowej kolekcji Issen, w której znajdziecie selvowe bluzy, chusty czy sukienki.
Być może pamiętasz jeszcze Oczy Sowy, nasz wzór sprzed 3 lat. Chwileczkę: sowa, dżungla - przecież nie mają ze sobą nic wspólnego. A jednak :) Po sowich historiach nadszedł czas na Kocie Oczy, później połączyliśmy je z Panterką, wystąpiła także Panterka solo.
Postanowiliśmy, że potrzeba tu rewolucji, że ma być jeszcze bardziej obłędnie! Selva Sand to nie tylko dzikość serca i intrygująca zwinność kocich ruchów. Naszą drapieżną kocicę ukryliśmy wśród egzotycznej roślinności, a jej władczy ryk zagłuszają barwne ptaki. Te elementy zrodziły się z naszej fascynacji lasem pierwotnym, odkrywaniem nieodgadnionych tajemnic, które skrywa. Ten wzór to również nawiązanie do tego, że pozostawanie w strefie komfortu to nie nasz klimat, warto działać odważnie, sięgać po więcej i walczyć o swoje!
W Nessi odpowiada za komunikację marki. Z wykształcenia dziennikarka i filolożka. Miłośniczka podróży, górskich wycieczek i bliskości z naturą. Wieczorami ćwiczy fitness, składa klocki Lego, czyta. Mama dwójki dzieci, Tymka i Kaliny. Pańcia Tekili, suczki adoptowanej ze schroniska.
Interwały mają wśród początkujących biegaczek złą reputację. Kojarzą się z zadyszką, bólem nóg i treningiem „nie do przeżycia”. Bardzo często wynika to z jednego powodu: interwały są wprowadzane za wcześnie albo wykonywane zbyt intensywnie. Tymczasem dobrze zaplanowane interwały mogą być wartościowym narzędziem również na początku – pod warunkiem, że są dopasowane do realnych możliwości organizmu.
Bieganie na czczo to temat, który regularnie wraca wśród biegaczek – szczególnie tych, które trenują rano lub szukają „dodatkowych” korzyści treningowych. Jedni je chwalą, inni zdecydowanie odradzają. Jak jest naprawdę? Jak zwykle w bieganiu: to zależy od osoby, celu i sposobu wykonania treningu.
Perfekcjonizm w bieganiu często przychodzi po cichu. Zaczyna się od dobrych intencji: chęci regularności, trzymania się planu, „robienia wszystkiego jak należy”. Z czasem jednak granica się zaciera i bieganie – zamiast wspierać zdrowie i samopoczucie – staje się kolejnym obszarem presji. Pojawia się napięcie, poczucie winy, a nawet lęk przed treningiem. Właśnie wtedy warto zadać sobie pytanie: czy naprawdę muszę biegać idealnie, żeby było to coś warte?
Dowiedz się, co piszczy w nowej kolekcji i nad czym aktualnie pracujemy! Bądź na bieżąco z promocjami i informacjami z wnętrza firmy. Obiecujemy tylko najbardziej kolorowe newsy :)
Progres W. Izbicki, N. Sztandera, Ż. Adamus Spółka Jawna
Jana III Sobieskiego 16, 32-650 Kęty
Copyright © Nessi. All rights reserved.