Porady

Trening uzupełniający dla biegaczy: 8 ćwiczeń wzmacniających mięśnie

Nie od dziś wiadomo, że jako biegacze mamy nie po drodze z każdą formą aktywności, jeśli nie wiąże się ona z bieganiem. Zwykle brakuje nam na to czasu i chęci, często też wolimy dłużej pobiegać, a nie zaprzątać sobie głowę ćwiczeniami. Jednak by uniknąć kontuzji, a przede wszystkim poprawić poziom biegania, warto zwrócić uwagę na zalety płynące z treningu uzupełniającego. O tym, jakie korzyści dla biegacza płyną z ćwiczeń wzmacniających i wreszcie o przykładowej sesji wzmacniającej ciało i mięśnie, pisze ekspertka w tej dziedzinie – Aleksandra Kaczan-Soremska.

Aleksandra Kaczan-Soremska Aleksandra Kaczan-Soremska
  17.05.2022
8 minut
Aleksandra-Kaczan-Soremska-bieg-ultra-nessi-sportswear.png

Dlaczego warto postawić na trening uzupełniający?

Kiedy zaczynamy biegać i odkrywamy, że to jest właśnie to, co sprawia nam przyjemność,  często myślimy, że bieganie będzie w stanie zastąpić wszystkie inne aktywności i stanie się lekiem na całe zło.

Biegamy więc coraz więcej i coraz częściej. Korzystamy z planów treningowych, analizujemy postępy, studiując przeróżne biegowe aplikacje, kolekcjonujemy osobiste rekordy. Karmimy się małymi sukcesami i wdychamy endorfiny każdą komórką swojego ciała.

Do czasu, aż nie zacznie nas boleć tu czy tam. Albo do momentu, w którym dojdziemy do ściany i okaże się, że biegać szybciej już się po prostu nie da. Pomimo starań i chęci, świetnego planu treningowego, i maksymalnego zaangażowania.

Weronika robi przerwę w trakcie biegu na Maderze
By uniknąć kontuzji czy momentów zwątpienia, warto postawić na trening uzupełniający

I wtedy często wychodzi na jaw prawda stara jak świat, że „nie samym bieganiem człowiek żyje”, i że chcąc biegać szybciej, sprawniej i nie nabawiając się kontuzji, trzeba postawić na trening uzupełniający. Ponieważ:

  • silniejsze mięśnie nóg wygenerują więcej biegowej mocy,

  • mocne stawy skuteczniej zapobiegną kontuzjom,

  • silny tułów sprawniej będzie stabilizował sylwetkę,

  • mocniejsze ramiona poprawią siłę napędową rąk.

I nie chodzi wcale o to, aby taki trening robić kosztem jednostek biegowych, tylko o to, by sprawnie i umiejętnie to wszystko połączyć tak, by czerpać z niego jak najwięcej korzyści.

Kiedy i jak wykonywać trening uzupełniający?

Najlepiej w dni wolne od biegania albo przynajmniej w te, kiedy zaplanowany bieg jest spokojny i nieobciążający organizmu. Decydując się na treningi uzupełniające, nie powinniśmy mieć wrażenia, że robimy je kosztem biegania. Nie powinny one też obciążać naszego organizmu na tyle, by na przykład uniemożliwić wykonanie zaplanowanego na kolejny dzień biegowego treningu. Innymi słowy, nie możemy zapominać o tym, że bieganie jest naszym celem nadrzędnym, a dodatkowe jednostki treningowe mają za zadanie to bieganie wspierać, nie zastępować, czy wręcz uniemożliwiać.

Na przykład, jeśli zdecydujemy się na wykonywanie przysiadów, mających wzmocnić mięśnie czworogłowe uda, powinniśmy raczej postawić na większą ilość powtórzeń z ciężarem własnego ciała lub małym obciążeniem, zamiast wykonywać zaledwie kilka powtórzeń z bardzo dużym ciężarem.

Dlaczego? Ponieważ chcemy tylko wzmocnić nasze mięśnie, a nie doprowadzić do ich nadmiernej eksploatacji i wyczerpania. Wykonując więcej powtórzeń z małym ciężarem, zwiększymy wytrzymałość ud (co przyda się na pewno podczas dłuższych biegów), a nie nadmiernie je rozbudujemy, co w konsekwencji, zamiast stać się biegowym atutem, mogłoby być wyraźną przeszkodą.

Trening uzupełniający, który dzisiaj zaproponuję możesz wykonywać tylko z ciężarem ciała albo dodać do niego jakieś obciążenie zewnętrzne (hantle, kettlebell, sztangę).

Modelka wykonuje ćwiczenia z obciążeniem zewnętrznym w odzieży Nessi
Trening uzupełniający wykonasz z ciężarem własnego ciała lub dodając obciążenie zewnętrzne

Pamiętaj jednak, by nie pracować do tzw. odcięcia, czyli momentu, kiedy nie jesteś już w stanie wykonać kolejnego powtórzenia. Traktując trening siłowy jako uzupełniający, lepiej czasem poczuć niedosyt, niż przesadzić i przedobrzyć.

Trening uzupełniający powinien z czasem ewoluować albo przez zwiększanie obciążenia, albo przez zwiększanie ilości powtórzeń, bo wiadomo, że mięśnie przyzwyczajają się do określonego bodźca. Warto dodawać z czasem różne warianty podstawowych ćwiczeń, i tak na przykład klasyczny przysiad urozmaicać poprzez dodanie obciążenia lub zastąpić go dynamicznym przysiadem z wyskokiem.

Trening uzupełniający możesz wykonywać w domu, na siłowni czy w plenerze. Wszystko zależy od twoich preferencji i możliwości. Pamiętaj jednak, że jak we wszystkim, i tu liczy się regularność i konsekwencja. Tylko wtedy można spodziewać się efektów.

8 ćwiczeń wzmacniających dla biegaczy

Zaproponowane ćwiczenia możesz robić podczas jednej sesji treningowej albo podzielić je na krótsze bloki i koncentrować się w jeden dzień na wzmocnieniu dołu, w drugi – góry, a jeszcze inny – korpusu.

Pamiętaj, aby przed każdym treningiem wykonać rozgrzewkę, a po treningu – stretching.

Mocne nogi

Podstawowa partia ćwiczeń, wykonywana w celu zwiększenia siły mięśni nóg, przekładająca się na zwiększenie mocy biegowej.

1. Przysiady

Ustaw stopy na szerokość ramion, jeśli pracujesz tylko z ciężarem ciała, ręce wyciągnij przed siebie. Napnij brzuch. Uginaj kolana, opuszczając biodra mniej więcej do linii kolan. Postaraj się nie odrywać pięt od podłogi i nie prowadzić kolan do wewnątrz. Po zejściu do linii kolan wyprostuj kolana, wracając do pozycji wyjściowej.

Przysiad wykonywany przez Aleksandrę
Przysiad

2. Wykroki

Stań rozstawiając stopy na szerokość bioder. Wykonaj krok jedną nogą do przodu i ugnij ją w kolanie mniej więcej do kąta prostego. Kolano nogi, która została w tyle przenieś jak najbliżej podłogi, nie odrywając pięty tej nogi z przodu. Wróć do pozycji wyjściowej. Powtórz na drugą nogę.

Aleksandra podczas wykonywania wykroku
Wykrok

Stalowy core

Sesja core, której celem jest wzmocnienie tułowia. Silny tułów sprawniej stabilizuje sylwetkę biegacza.

1. Superman

Połóż się brzuchu (najlepiej na macie lub kocu), ułóż dłonie niedaleko uszu. Unieś klatkę piersiową, głowę i ramiona, przybliżając łopatki do siebie i do kręgosłupa. Nie unoś głowy, patrz w podłogę, chroniąc odcinek szyjny. Opuść górę ciała na matę.

Aleksandra wykonuje ćwiczenie nazywane
Ćwiczenie "Superman"

2. Wznos bioder w leżeniu na plecach

Połóż się na plecach, ręce ułóż wzdłuż ciała, najlepiej wewnętrzną stroną dłoni do góry. Ustaw stopy na szerokość bioder, kolana zostaw ugięte. Unieś biodra, dodając w górze wydech i mocno napinając pośladki. Opuść biodra.

Aleksandra wykonuje wznios bioder w pozycji na plecach
Wznos bioder w leżeniu na plecach

3. Przyciąganie kolana w podporze przodem

Przejdź do klęku podpartego. Ustaw dłonie na szerokość ramion. Odsuń kolana w tył poza linię bioder. Podwiń palce stóp i unieś kolana w górę. Napnij brzuch i pośladek. Postaraj się utrzymać całe ciało (głowę, plecy, pośladki) w jednej linii. Powoli przyciągnij jedno kolano do siebie, trzymając stopę w powietrzu. Odstaw nogę. Powtórz na drugą stronę.

Aleksandra wykonuje przyciąganie kolana w podporze przodem
Przyciąganie kolana w podporze przodem

4. Martwy Robak

Połóż się na plecach. Napnij brzuch. Ugięte w kolanach nogi unieś do góry. Zatrzymaj w górze, starając się zachować kąt prosty pod kolanem i pomiędzy udem a brzuchem. Stopa powinna znajdować się w linii kolana. Wyprostowane ramiona unieś nad barki. Powoli, cały czas napinając brzuch, opuść prawą nogę i lewą rękę nad podłogę. Wróć do góry. To samo powtórz lewą nogą i prawą ręką. Nie odkładaj kończyn na podłogę. Nie odrywaj odcinka lędźwiowego od podłoża.

Aleksandra wykonuje ćwiczenie o nazwie
Ćwiczenie "Martwy Robak"

Silne ramiona

Ćwiczenia na silne ramiona mają na celu poprawę siły napędowej rąk.

1. Pompki

Połóż się na brzuchu, dłonie ustaw na szerokość ramion, ewentualnie trochę szerzej. Podwiń palce stóp. Odepchnij się od podłogi, starając się wyprostować ręce. Utrzymaj całe ciało w jednej linii. Nie zadzieraj głowy. Po wyprostowaniu rąk opuść ciało z powrotem nad podłogę, ale już go nie odkładaj.

Zaczynając przygodę z pompkami, możesz je wykonywać na kolanach. Im bliżej przysuniesz kolana do siebie, tym będzie łatwiej. Stopniowo je odsuwaj, aby dojść do pompki na prostych nogach.

Zdjęcie po lewej to klasyczny wariant pompki. Natomiast po prawej prezentujemy pompkę na kolanach – dobre rozwiązanie dla początkujących.

2. Dipy

Usiądź na ławeczce, krześle, murku, ustaw dłonie za pośladkami, skieruj palce w swoją stronę. Przesuń się na skraj ławeczki, tak by pośladki znajdowały się blisko niej, ale w powietrzu. Unieś ciężar ciała na wyprostowanych rękach. Uginaj łokcie, opuszczając całe ciało poniżej krawędzi ławeczki, a następnie unoś w górę. Nie przenoś ciężaru ciała na nogi. W wersji zaawansowanej trzymaj kolana wyprostowane.

Powyżej prezentujemy dwa warianty dipów: po lewej klasyczny, po prawej w wersji zaawansowanej.

Jeżeli interesuje Cię odzież naszej instruktorki Oli, z łatwością możesz stworzyć identyczny zestaw lub wybrać kolory i wzory według swoich upodobań:

Wzmocnij core, a poprawisz swoje bieganie

Jeżeli dotąd pojęcie „trening uzupełniający” sprawiało, że jeżyły Ci się włosy na głowie, najwyższy czas zmienić podejście i wprowadzić go na stałe do swojego harmonogramu.

Poświęć mu trochę czasu, wzmocnij core, zadbaj o nogi i ramiona, a może okaże się, że za jakiś czas wejdziesz na taki poziom biegania, o jakim do tej pory nawet nie śniłaś.

Aleksandra Kaczan-Soremska

Aleksandra Kaczan-Soremska

Instruktorka fitness i trenerka personalna. Podwójna mama. Jej pasją są Tatry. Lubi biegi górskie i biegi z przeszkodami.

Może Ci się spodobać:

Porównanie dwóch fasonów spódniczek sportowych
Produkty

Porównanie dwóch fasonów spódniczek sportowych

Spódniczka zadomowiła się w sporcie na dobre. Co prawda, już od ponad 100 lat króluje wśród kobiet na kortach tenisowych, to swoją popularność zyskała również na ścieżkach biegowych. Sylwia Jabłońska - specjalistka od biegów ultra, czyli wszystkich tych, które zaczynają się powyżej dystansu maratonu (42.195 km), nie wyobraża sobie przebiegnięcia choćby kilometra w czymś innym niż w spódniczce biegowej. Przeczytajcie Jej opinie na temat dwóch rodzajów spódniczek Nessi, które miała okazję przetestować w warunkach bojowych, m.in. na dystansie 100 km.

Plan treningowy dla początkujących biegaczy: wyznaczanie celu, składowe treningu i roztrenowanie
Porady

Plan treningowy dla początkujących biegaczy: wyznaczanie celu, składowe treningu i roztrenowanie

Biegasz już od jakiegoś czasu, Twoja kondycja rośnie, zapomniałaś co to zadyszka, swobodnie pokonujesz 5, czy 10 kilometrów bez zatrzymywania i czujesz, że czas na kolejny etap biegania, czyli trenowanie? Osobiste życiówki to już za mało i chciałabyś zacząć startować w zawodach? By to zrobić, ale tak porządnie, a przede wszystkim mądrze, potrzebny jest plan - i to właśnie o nim przeczytasz poniżej.

Zrównoważona moda w wydaniu Nessi: biodegradowalny materiał Bio Brisk
Historia

Zrównoważona moda w wydaniu Nessi: biodegradowalny materiał Bio Brisk

Bez przerwy jesteśmy atakowani wizjami o katastrofie klimatycznej w wyniku działań człowieka. Większość z nas również zdaje sobie sprawę z nieodwracalnych zmian, jakie następują w przyrodzie. I pomimo tego, że nie jesteśmy w stanie obrócić swojego życia o 180 stopni i wrócić do jaskiń, to w Nessi nie stoimy bezczynnie. Na ten sezon wprowadziliśmy produkty z materiału biodegradowalnego.

Zapisz się do newslettera

Dowiedz się, co piszczy w nowej kolekcji i nad czym aktualnie pracujemy! Bądź na bieżąco z promocjami i informacjami z wnętrza firmy. Obiecujemy tylko najbardziej kolorowe newsy :)

Kontakt

Progres W. Izbicki, N. Sztandera, Ż. Adamus Spółka Jawna
Jana III Sobieskiego 16, 32-650 Kęty

Copyright © Nessi. All rights reserved.