Osobom, którym daleko do aktywności fizycznej, bardzo ciężko jest zrozumieć - jak można trenować w okresie jesienno-zimowym. Dokładając do tego sporty uprawiane na zewnątrz – istna katastrofa. Zimno, szaro, wieje, pada. Tylko wariaci zdolni są do takich poświęceń. Z takimi opiniami przyszło się nam spotkać nie raz. No cóż. Pozostawiamy w odpowiedzi lekki uśmiech. - Dlaczego?
Rzeczywiście – spadki temperatur, przeszywający wiatr, mroźne krople deszczu czy zacinający śnieg, nie są zbyt przyjaznymi warunkami, nawet dla osób zakochanych w bieganiu, nordic walking czy marszobiegach. Pomimo swojego całego szaleństwa pozostajemy wciąż ludźmi, którzy częściej wybierają komfort.
Jest jednak jedno ALE.
Sport uczy pokory, wytrzymałości i cierpliwości.
Kształtuje charakter.
Pokazuje, że aby osiągnąć cel – należy dać coś od siebie.
W końcu to pasja – ze swoimi jaśniejszymi i ciemniejszymi stronami.
Przypominamy – jesień i zima to łącznie 6 miesięcy. Połowa roku może być zatem traktowana jako okres niesprzyjający i nie zawsze zapraszający do wystawienia nosa spod ciepłej kołdry.
Chyba nie chcemy, aby tak było?
Dlaczego mielibyśmy rezygnować ze sportu, jeżeli lubimy to robić.
Czy to oznacza, że wszystko, co wypracowaliśmy w okresie wiosenno-letnim, mamy zaprzepaścić, bo termometr zatrzymał się na niebieskim polu?
Nie każdego dnia mamy załamanie pogody.
Patrząc optymistycznie na świat – jesień i zima mogą zaproponować nam naprawdę piękne dni, pełne słońca i koloru. Kto chociaż raz biegał po parku kopiąc liście, bądź wydeptywał ścieżki w skrzącym śniegu, ten wie, co mamy na myśli.
Jako marka sportowa musimy wspomnieć o odpowiedniej odzieży.
Można nam zarzucać reklamę, ale niech podniesie rekę osoba, która nie zgadza się z tą opinią. W dzisiejszym świecie istnieje wiele rozwiązań funkcjonalno-technologicznych, które podnoszą komfort treningu. Materiały przystosowane są do tego, aby udźwignąć siłę wiatru czy wiadro wylanego deszczu. Odpowiednia specyfikacja danego produktu chroni przed wyziębieniem i wychłodzeniem, z drugiej strony pozwala całości oddychać. Komfort termiczny jest na porządku dziennym, a sportowe rękawiczki, kominy, czapki, kaptury, ściągacze, mankiety czy bryzgoszczelne zamki pozwalają zabezpieczyć się przed niespodziankami pogody. I co najważniejsze – tego typu wynalazki naprawdę działają!
Czym byłyby wiosenno-letnie starty, bez solidnie przepracowanej jesieni i zimy.
Nie każdy trening trzeba wykonywać na zewnątrz, ale na pewno warto go kontynuować. Gdy aura jest wyjątkowo kapryśna, można zaszyć się na macie w domu, skorzystać z sali fitness, siłowni czy pójść na basen. Możliwości jest wiele, więc nie warto zrzucać winy na matkę naturę.
Doskonałym argumentem, jest zjawisko termoregulacji.
Aktywność fizyczna powoduje wzrost tempa metabolizmu, a mówić wprost – rozgrzewamy się. Po kilku chwilach treningu robi się nam zwyczajnie ciepło. Dla obserwatorów może wydawać się, że walczymy o śmierć i życie, a my zwyczajnie cieszymy się z naszej aktywności. W tym przypadku warto jednak pamiętać o wszelkich mechanizmach regulujących temperaturę naszego ciała, łącznie z poceniem się. Tu strój sportowca powinien być dostosowany do intensywności wykonywanego wysiłku. Wspomniana inteligencja użytych materiałów to jedno. Drugą stroną jest umiejętne dopasowanie odzieży. Wielokrotnie przewijające się określenie “na cebulkę”, rzeczywiście zdaje swój egzamin. Wielowarstwowy ubiór chroni przed utratą ciepła, jednocześnie dając możliwość zdjęcia części odzieży i stworzenia dogodnych warunków do wentylacji i parowania potu.
Okres jesienno-zimowy nie zasłużył sobie na miano "gorszego". Owszem, może nie jest on najlżejszym, ale na pewno może zaoferować wiele atrakcji. Odpowiednie nastawienie, jak i przygotowanie do treningów pozwolą w pełni korzystać z uroków tego czasu.
Nie warto się poddawać!
To my - Nessi Sportswear! Od 2007 roku tworzymy wysokiej jakości, buntowniczą odzież sportową, która wprowadza kolorową moc do codziennych treningów. Inspirujemy, motywujemy i dzielimy się biegową wiedzą. Poczujcie moc koloru!
Mobilność i rozciąganie to nie to samo — i nie zawsze trzeba robić jedno i drugie. Sprawdź, kiedy lepiej postawić na ćwiczenia dynamiczne, kiedy na spokojne rozciąganie i co naprawdę może pomóc biegaczowi poruszać się swobodniej.
Pierwsze minuty biegu w chłodzie bywają zaskakująco ciężkie: nogi są sztywne, oddech mniej swobodny, a tempo nie chce się „ułożyć”. Sprawdź, dlaczego organizm potrzebuje więcej czasu na rozgrzanie i co zrobić, żeby szybciej wejść w rytm treningu.
Błoto, mokre liście i śliskie korzenie potrafią mocno zmienić sposób biegania. Sprawdź, jak skrócić krok, lepiej kontrolować zbiegi i dostosować tempo, żeby pewniej poruszać się po jesiennych trasach.
Progres W. Izbicki, Ż. Adamus Spółka Jawna
Fabryczna 21, 32-650 Kęty
Copyright © Nessi. All rights reserved.