Choć często używa się tych pojęć zamiennie, wcale nie oznaczają tego samego. Pamięć ruchowa to zapis wzorców ruchu w układzie nerwowym — to dzięki niej chodzisz, biegasz czy jeździsz na rowerze „na autopilocie”. Z kolei tzw. pamięć mięśniowa dotyczy głównie tego, jak szybko ciało odzyskuje siłę i formę po przerwie. Krótko mówiąc: mózg uczy się "jak się ruszać", a mięśnie „pamiętają”, że były trenowane.
Pamięć ruchowa to utrwalone schematy sterowania ruchem zapisane w układzie nerwowym.
Nie chodzi tylko o „umiejętności sportowe”, ale też o:
sposób stawiania stopy podczas chodzenia i biegania
ustawienie miednicy i tułowia
nawykowe napięcie łydek, bioder, barków
to, które mięśnie „włączają się pierwsze”
Twój mózg uczy się:
„W tej sytuacji użyj tego zestawu mięśni, w takiej kolejności i z taką siłą.”
Im częściej powtarzasz dany wzorzec, tym bardziej staje się on automatyczny.
Dlatego:
biegasz w ten sam sposób nawet gdy próbujesz „inaczej”
ciało wraca do starych napięć po kilku dniach przerwy
ta sama kontuzja lub przeciążenie potrafi nawracać
To nie złośliwość organizmu — to utrwalony program ruchowy.
Tu są właściwie dwie różne rzeczy, które wrzucono do jednego worka:
Mięśnie, które były trenowane, łatwiej odbudowują siłę i masę.
To efekt zmian strukturalnych w komórkach mięśniowych.
Czyli: ciało „pamięta”, że było silne.
To już nie mięśnie — tylko układ nerwowy.
Potocznie mówi się:
„Mięśnie pamiętają”
Ale dokładniej byłoby powiedzieć, że "mózg pamięta, jak używać mięśni".
Weźmy przykład łydki / mięśnia płaszczkowatego:
Możesz:
rozciągać
rolować
masować
i poczuć ulgę.
Ale jeśli Twój wzorzec ruchu nadal wygląda tak samo (np.:
nadmierne obciążanie przodostopia
sztywna kostka
słaba praca biodra
to układ nerwowy dalej wysyła ten sam sygnał.
Efekt:
- mięsień znowu dostaje za duże obciążenie
- po tygodniach lub miesiącach ból wraca
Dlatego samo „leczenie mięśnia” często nie wystarcza.
Nie robi się tego siłą ani agresywnym treningiem. Najlepiej robić to przez:
Układ nerwowy uczy się najlepiej przy niskiej intensywności:
bardzo wolne wspięcia na palce,
kontrolowane przysiady,
powolne przejścia pięta–śródstopie.
Tempo: wolniej niż Ci się wydaje, że trzeba.
Nie chodzi o „ilość ruchów”, tylko o jakość sygnału do mózgu.
Lepsze jest 10 perfekcyjnych powtórzeń niż 50 byle jakich.
Pamięć ruchowa lubi powtarzalność.
5 minut dziennie znaczy więcej niż 1 godzina raz w tygodniu.
Jeśli ćwiczysz w bólu, mózg uczy się napięcia ochronnego.
Najpierw uspokajamy objawy, później uczymy poprawnego, nowego wzorca.
Jeśli masz historię bólu łydki:
rozluźniasz płaszczkowaty,
rozciągasz go,
gdy ból zmaleje:
robisz wolne wspięcia na palce z ugiętymi kolanami,
skupiasz się na spokojnym opuszczaniu pięty,
pilnujesz, żeby ciężar nie uciekał tylko na przód stopy.
To już jest trening pamięci ruchowej, nie tylko mięśnia.
pamięć ruchowa = zapis w układzie nerwowym,
„pamięć mięśniowa” = adaptacja tkanek,
nawracające przeciążenia to zwykle problem wzorca ruchu, nie samego mięśnia,
trwała poprawa = mięsień + układ nerwowy.
Biegaczka ultra, z zawodu jest nauczycielką wychowania fizycznego. Jej wyniki i sukcesy są znane w biegowym świecie. Sylwia jest 9 kobietą w Polsce według rankingu Rate My Trail (783 punkty). Należy do elity polskich biegaczek ultra.
Bolą Cię nogi dzień lub dwa po mocnym treningu? Sprawdź, skąd naprawdę bierze się ten ból, co może przyspieszyć regenerację i które popularne sposoby na „zakwasy” wcale nie działają tak, jak się powszechnie uważa.
Do wiosennego półmaratonu jeszcze daleko? To właśnie teraz jest najlepszy moment, żeby spokojnie zbudować fundament. Sprawdź, jak od października rozwijać wytrzymałość, siłę i regularność bez zbyt wczesnego wchodzenia w ciężki trening.
Maraton kończy się na mecie, ale organizm potrzebuje jeszcze czasu, żeby naprawdę wrócić do równowagi. Sprawdź, ile dni warto odpoczywać, kiedy wrócić do lekkiego biegania i kiedy można bezpiecznie wprowadzić mocniejsze treningi.
Progres W. Izbicki, Ż. Adamus Spółka Jawna
Fabryczna 21, 32-650 Kęty
Copyright © Nessi. All rights reserved.