Odpowiednie jedzenie i picie przed oraz po bieganiu ma ogromny wpływ na to, jak się czujesz w trakcie treningu, jak szybko się regenerujesz i jak systematycznie robisz postępy. Dla biegacza - amatora nie chodzi o „sportowe diety”, tylko o mądre nawyki, które wspierają ciało w ruchu i regeneracji.
Wiele osób rozpoczynając przygodę z bieganiem nie bardzo orientuje się co jeść i pić przed oraz po treningu. Biegacz - amator, który chce czuć się dobrze podczas treningu i wspierać swoje ciało na co dzień, powinien poznać podstawowe zasady, które są kluczowe i pomagają w rozwoju biegowym.
Celem jest dostarczenie lekkiej, łatwo przyswajalnej energii, która nie obciąży żołądka, ale zapobiegnie spadkowi cukru i siły w trakcie biegu.
2–3 godziny przed treningiem: pełnowartościowy, lekki posiłek.
30–60 minut przed: mała przekąska lub szybki zastrzyk energii.
Na czczo - tylko przy krótkim i spokojnym biegu (do 40 minut). Jeśli jesteś początkujący, lepiej zjeść choćby coś małego.
Pełny posiłek oparty na węglowodanach + niewielkiej ilości białka i tłuszczu. Przykłady:
owsianka z bananem, orzechami i mlekiem roślinnym
kanapka z pastą jajeczną i warzywami
ryż z gotowanymi warzywami i kurczakiem
makaron pełnoziarnisty z pesto i tuńczykiem
naleśniki owsiane z dżemem i jogurtem naturalnym
Unikaj dużych ilości błonnika (np. surowa kapusta, fasola), tłustych potraw (smażone mięso, sery), ostrych przypraw.
Mała przekąska bogata w „szybkie” węglowodany, np:
½ banana
kilka suszonych moreli lub daktyli
mała kromka z miodem
baton energetyczny (lekki, bez czekolady)
herbatnik lub sucharek
To da organizmowi impuls energetyczny bez obciążania żołądka.
30–60 minut przed: szklanka wody (250–500 ml), małymi łykami
Kawa lub herbata? Tak, ale z umiarem – mogą działać moczopędnie.
Napój izotoniczny – tylko jeśli planujesz dłuższy, intensywny bieg.
Celem jest uzupełnić energię, nawodnić się, zregenerować mięśnie i zapobiec uczuciu „pustki” i zmęczenia kilka godzin po biegu.
Najlepiej w ciągu 30–60 minut po zakończeniu treningu – wtedy ciało najskuteczniej uzupełnia glikogen i regeneruje mikrouszkodzenia.
Idealny posiłek potreningowy to węglowodany + białko + nawodnienie, np:
koktajl z banana, mleka (lub napoju roślinnego) i płatków owsianych
kanapka z twarożkiem i warzywami
jogurt naturalny z owocami i łyżeczką miodu
omlet z warzywami i pieczywem pełnoziarnistym
ryż z tofu i duszonymi warzywami
smoothie z owoców, białka roślinnego i orzechów
Jeśli bieg był krótki i spokojny, nie musisz jeść od razu – ale warto nie czekać więcej niż 1,5 godziny.
Woda z cytryną i szczyptą soli – naturalny izotonik.
Napoje izotoniczne – przy długich treningach, dużej potliwości lub upale.
Koktajl mleczny, kefir lub maślanka – nawodnią, dostarczą białka i uzupełnią elektrolity.
Pij regularnie małymi łykami - przez 1–2 godziny po treningu.
Pomijanie posiłku po biegu ("nie jestem głodny") – to spowalnia regenerację.
Trening na pusty żołądek przy intensywnym wysiłku.
Przejadanie się tuż przed biegiem.
Picie dużo wody na raz – lepiej pić małymi porcjami.
Stosowanie żeli i batonów energetycznych przy krótkim, spokojnym treningu – nie są potrzebne.
Jedz lekko i z wyprzedzeniem przed biegiem – unikaj ciężkostrawnych posiłków.
Zadbaj o posiłek regeneracyjny po treningu – nawet jeśli to tylko owoc i jogurt.
Nawadniaj się przed, w trakcie (jeśli potrzeba) i po biegu – to fundament wydolności i zdrowia.
Biegaczka ultra, z zawodu jest nauczycielką wychowania fizycznego. Jej wyniki i sukcesy są znane w biegowym świecie. Sylwia jest 9 kobietą w Polsce według rankingu Rate My Trail (783 punkty). Należy do elity polskich biegaczek ultra.
Długi rękaw latem? W odpowiednim materiale ma więcej sensu, niż się wydaje. Techniczna odzież może chronić przed słońcem, ograniczać nagrzewanie skóry i wspierać odprowadzanie potu.
Bieganie w wysokiej temperaturze mocno obciąża organizm, ale może też uczyć go lepszej adaptacji do trudnych warunków. Czy trening w upale naprawdę poprawia wydolność, czy raczej zwiększa ryzyko przegrzania i przemęczenia?
Ból pachwiny po treningu nie zawsze oznacza poważną kontuzję, ale nigdy nie warto go lekceważyć. Sprawdź, skąd może się brać, kiedy wystarczy odpoczynek, a kiedy warto skonsultować się ze specjalistą.
Dowiedz się, co piszczy w nowej kolekcji i nad czym aktualnie pracujemy! Bądź na bieżąco z promocjami i informacjami z wnętrza firmy. Obiecujemy tylko najbardziej kolorowe newsy :)
Progres W. Izbicki, Ż. Adamus Spółka Jawna
Fabryczna 21, 32-650 Kęty
Copyright © Nessi. All rights reserved.