Bieganie w sezonie alergicznym to wyzwanie, ale nie musi oznaczać rezygnacji z treningów. Poznaj praktyczne sposoby, które pozwolą biegać komfortowo – mimo alergii.
Alergia sezonowa (czyli tzw. katar sienny) to reakcja układu odpornościowego na pyłki roślin – traw, drzew, chwastów – unoszące się w powietrzu. Dla osoby aktywnej, która oddycha intensywniej i spędza więcej czasu na świeżym powietrzu, objawy te mogą być szczególnie uciążliwe.
Najczęstsze objawy:
zatkany nos lub wodnisty katar
swędzenie oczu, łzawienie
kichanie, drapanie w gardle
uczucie zmęczenia, „mgły mózgowej”
duszność, kaszel
mniejsza tolerancja na wysiłek
Pora dnia ma ogromne znaczenie. W godzinach porannych, zwłaszcza między 5:00 a 9:00, stężenie pyłków jest najwyższe – w powietrzu unoszą się z ziemi i kwiatów po nocnej wilgoci. Lepszym wyborem jest bieganie wieczorem, po godzinie 19:00, kiedy pyłki zaczynają opadać i powietrze jest spokojniejsze.
Jeśli jesteś zmuszony biegać rano – wybieraj trasy oddalone od łąk i drzew liściastych, a trening skracaj lub dostosuj do samopoczucia. Po deszczu warto wykorzystać moment: powietrze jest czyste, a pyłki zmyte – idealne warunki do biegu.
Unikaj:
łąk
pól uprawnych
parków z dużą ilością drzew liściastych (np. brzozy, dęby, olchy)
Lepiej sprawdzają się:
lasy iglaste (np. sosnowe – produkują mniej uczulających pyłków)
tereny w pobliżu rzek i jezior – wilgoć zatrzymuje pyłki
miejskie alejki z niską roślinnością
Czasami dobrym pomysłem może być bieganie na bieżni w pomieszczeniu – szczególnie w dniach, gdy stężenie pyłków jest bardzo wysokie (możesz to sprawdzić np. w aplikacjach pogodowych lub serwisach dla alergików).
Oczywiście – i to skutecznie. Po pierwsze, noś sportowe okulary – chronią oczy przed pyłkami i wiatrem, który może je dodatkowo podrażniać. Po drugie, cienki buff zakrywający nos i usta pomoże ograniczyć ilość wdychanych alergenów. Niektóre osoby stosują także wazelinę lub barierowe żele do nosa – tworzą one filtr, który zatrzymuje część cząsteczek przed dostaniem się do wnętrza nosa.
Po treningu od razu zmień ubranie i weź prysznic – pyłki osadzają się na skórze, włosach i odzieży, a ich wdychanie nawet po powrocie do domu może pogłębiać objawy. Jeśli nie masz czasu na pełny prysznic – przynajmniej przepłucz oczy wodą, przetrzyj twarz i umyj ręce.
W czasie pylenia warto szczególnie zadbać o odporność i układ oddechowy. Oto składniki, które mogą realnie pomóc:
Witamina C – działa przeciwzapalnie, łagodzi objawy alergii, wspiera układ odpornościowy.
Kwercetyna – naturalny flawonoid (np. z cebuli, jabłek), który hamuje produkcję histaminy.
Bromelaina – enzym z ananasa, łagodzi obrzęki śluzówek, wspomaga oddychanie.
Olej z czarnuszki – naturalny „przeciwalergiczny” środek, działa lekko antyhistaminowo.
Probiotyki – wspierają odporność, ograniczają nadreaktywność immunologiczną.
Omega-3 (DHA/EPA) – zmniejszają stan zapalny w organizmie, wspierają układ oddechowy.
Niektóre z tych składników możesz dostarczyć z dietą, inne w formie suplementu – najlepiej po konsultacji z dietetykiem lub lekarzem.
Bieganie z zatkanym nosem to ogromny dyskomfort. Warto ćwiczyć oddychanie przez nos, nawet jeśli początkowo jest to trudne. Powietrze filtrowane przez nos jest oczyszczane i ogrzewane, co zmniejsza podrażnienie dróg oddechowych. Regularne treningi oddechowe (np. metodą Butejki, ćwiczenia przeponowe, oddech 4-7-8) pomagają poprawić tolerancję wysiłku i lepiej panować nad rytmem oddychania.
Jeśli objawy są silne, warto porozmawiać z alergologiem. Nowoczesne leki przeciwhistaminowe (np. loratadyna, feksofenadyna) nie powodują senności i nie wpływają negatywnie na trening. Dostępne są również krople do oczu i nosa, które działają miejscowo – idealne do zastosowania przed biegiem.
Dobrze dobrana farmakoterapia może oznaczać różnicę między rezygnacją z treningu a komfortowym bieganiem przez cały sezon alergiczny.
Pamiętaj, zamiast walczyć z alergią – naucz się z nią współpracować. Wtedy nawet najbardziej trudne miesiące mogą być dla Ciebie pełne udanych treningów i przyjemności z ruchu na świeżym powietrzu.
Biegaczka ultra, z zawodu jest nauczycielką wychowania fizycznego. Jej wyniki i sukcesy są znane w biegowym świecie. Sylwia jest 9 kobietą w Polsce według rankingu Rate My Trail (783 punkty). Należy do elity polskich biegaczek ultra.
Maraton kończy się na mecie, ale organizm potrzebuje jeszcze czasu, żeby naprawdę wrócić do równowagi. Sprawdź, ile dni warto odpoczywać, kiedy wrócić do lekkiego biegania i kiedy można bezpiecznie wprowadzić mocniejsze treningi.
Koniec sezonu to dobry moment, żeby odpuścić tempo, zmniejszyć kilometraż i dać organizmowi chwilę oddechu. Sprawdź, czym jest roztrenowanie, jak długo powinno trwać i dlaczego kilka spokojniejszych tygodni może pomóc lepiej wejść w kolejny cykl treningowy.
Ciemniej, chłodniej, częściej pada, a po całym dniu łatwiej zostać w domu niż wyjść pobiegać. Sprawdź, skąd bierze się jesienny spadek motywacji i co zrobić, żeby utrzymać regularność mimo gorszej pogody.
Dowiedz się, co piszczy w nowej kolekcji i nad czym aktualnie pracujemy! Bądź na bieżąco z promocjami i informacjami z wnętrza firmy. Obiecujemy tylko najbardziej kolorowe newsy :)
Progres W. Izbicki, Ż. Adamus Spółka Jawna
Fabryczna 21, 32-650 Kęty
Copyright © Nessi. All rights reserved.