Niedziela to często czas odpoczynku, ale tym razem jest zupełnie inaczej! Planowaliśmy przeprowadzkę już od dłuższego czasu i dzisiaj nadszedł właściwy moment! Zajrzyj do naszej nowej pracowni!
Wspólna przestrzeń to nasze nowe małe wyzwanie. Znamy się z Żanetą jak łyse konie, każde z nas wie, czego spodziewać się po drugim. Z jednej strony jest lekka obawa czy damy radę; z drugiej - duża doza ekscytacji. W końcu będziemy mogli wspólnie działać w każdej chwili, a przede wszystkim: już nie tylko w domu. Urządzamy się powoli w naszej strefie pracy. Myślę, że z tego nowego otwarcia może powstać wiele cudownych rzeczy.
Współpraca między nami w dużej części opiera się na intuicji i znajomości drugiej osoby. Wiele rzeczy dzieje się po prostu płynnie: ja robię jedno, ona od razu drugie, bez zbędnych dyskusji. Wspólne działanie daje nam jeszcze jedno: każde z nas wykonuje przeróżne czynności, jednocześnie uzupełniając się w danej sytuacji. Każdy ma swoje dziedziny w których jest królem wioski i jednocześnie autorytetem dla drugiej strony. Często rozumiemy się bez słów.
Nessi robimy tak jak czujemy, to duża część nas! Bądź na bieżąco z tym, co się u nas dzieje: zapraszam Cię na naszego Facebooka, do grupy Kolorowa Drużyna Nessi i na Instagram!
Założyciel oraz współwłaściciel Nessi Sportswear. Ogarnia wiele rzeczy na raz, bierze udział w procesie od projektu, przez produkcję, po sprzedaż. Fan dobrego jedzenia, podróży, kociego mruczenia i… zakwaszanego soku z buraka! Jeździ na rowerze, pływa i biega. Na swoim koncie ma 4 starty maratońskie, z czego 3 ukończone - najlepszy z wynikiem 3:29:34.
Perfekcjonizm w bieganiu często przychodzi po cichu. Zaczyna się od dobrych intencji: chęci regularności, trzymania się planu, „robienia wszystkiego jak należy”. Z czasem jednak granica się zaciera i bieganie – zamiast wspierać zdrowie i samopoczucie – staje się kolejnym obszarem presji. Pojawia się napięcie, poczucie winy, a nawet lęk przed treningiem. Właśnie wtedy warto zadać sobie pytanie: czy naprawdę muszę biegać idealnie, żeby było to coś warte?
Pierwszy maraton to nie tylko 42,195 km, ale miesiące przygotowań, decyzji i nauki własnego ciała. Odpowiedni plan, spokojne budowanie formy, regeneracja i właściwe nastawienie są kluczem do tego, by stanąć na starcie bez strachu i dobiec do mety z satysfakcją. Sprawdź, na co zwrócić uwagę, przygotowując się do swojego pierwszego maratonu, i jak trenować mądrze, by ten dystans stał się wyzwaniem — a nie walką o przetrwanie.
Zawroty głowy, osłabienie czy „pustka w głowie” po treningu mogą być sygnałem spadku ciśnienia po wysiłku. Choć często nie jest to groźne, warto wiedzieć, kiedy to naturalna reakcja organizmu, a kiedy znak, że trzeba zwolnić i zadbać o regenerację.
Dowiedz się, co piszczy w nowej kolekcji i nad czym aktualnie pracujemy! Bądź na bieżąco z promocjami i informacjami z wnętrza firmy. Obiecujemy tylko najbardziej kolorowe newsy :)
Progres W. Izbicki, N. Sztandera, Ż. Adamus Spółka Jawna
Jana III Sobieskiego 16, 32-650 Kęty
Copyright © Nessi. All rights reserved.